Województwo mazowieckie

Wreszcie zdrowe jedzenie w szkołach
ikonka - drukuj drukuj
  • ikonka 30 maj-31 sierpień 2015
ilustracja

Od 1 września bieżącego roku, czyli od nowego roku szkolnego, w szkolnych sklepikach będzie wolno sprzedawać wyłącznie zdrową żywność. Ze sklepików znikną natomiast niezdrowe produkty i napoje.

Woda zamiast coli i kanapka zamiast batona – tak zmieni się żywienie w szkołach od 1 września. Zmiany te są związane z nowymi zapisami ustawy o bezpieczeństwie żywienia i zakazie sprzedaży niezdrowych przekąsek i napojów w szkołach. Głównym zadaniem nowych przepisów jest ograniczenie epidemii otyłości wśród dzieci – powiedział nam Dariusz Piątek, wicewojewoda mazowiecki po niedawnej konferencji prasowej.

Wojewoda we współpracy z mazowieckim kuratorem oświaty przygotowali w tym celu cykl konferencji prasowych pod hasłem „Wiem, co jem – jak wdrażać od 1 września 2015 roku nowe prawo w zakresie żywienia”. Będą one przygotowywały szkoły do wprowadzania zmian. Na tych spotkaniach nauczyciele, dyrektorzy szkół i dietetycy dowiedzą się na nich, że ze szkolnych sklepików, bufetów i automatów zostaną wycofane produkty zawierające znaczne ilości składników szkodliwych dla rozwoju dzieci, jakimi są tłuszcz, cukier, sól i sód. Dyrektorzy szkół oraz innych placówek mają wywiesić szczegółowe listy produktów dopuszczonych do sprzedaży. Nowe przepisy zapewniają także dzieciom nieograniczony dostęp do wody pitnej w placówkach oświatowych.

Działania te wywołane zostały zauważalnym wzrostem liczby dzieci z nadwagą, która jest przyczyną wielu niebezpiecznych schorzeń w późniejszym wieku. Chodzi tutaj głownie o otyłość, schorzenia układu sercowo-naczyniowego, cukrzycę i nowotwory. Według danych UNICEF, w latach 2002-2012 w Polsce podwoiła się ilość dzieci z nadwagą. Najwyższy odsetek dzieci z nadwagą jest obecnie na Mazowszu i wynosi 18,9%.  Największy wpływ na to ma spożywanie dużych ilości produktów zwierających znaczne ilości cukru oraz słodzonych napojów gazowanych.

Do tej pory stosowanie zasad zdrowego żywienia w placówkach oświatowych było dobrowolne. Teraz jednak za sprzedawanie lub reklamowanie w placówkach oświatowych oraz używanie do przygotowywania posiłków produktów niedozwolonych będą nakładane kary od tysiąca do 5 tysięcy złotych.

Mazowiecki Urząd Wojewódzki realizuje też równolegle wieloletni program rządowy „Pomoc państwa w zakresie żywienia na lata 2014-2020”, którego głównym celem jest ograniczenie zjawiska niedożywienia dzieci i młodzieży z rodzin o niskich dochodach lub znajdujących się w trudnej sytuacji, ze szczególnym naciskiem na poprawę stanu zdrowia dzieci i młodzieży oraz kształtowania właściwych nawyków żywieniowych. Na realizację tego programu w tym roku przeznaczono już prawie 37 milionów złotych.

Działania w celu poprawienia nawyków żywieniowych dzieci i młodzieży, które w przeciągu ostatnich 25 lat od okresu przemian społeczno-politycznych w 1989 roku radykalnie się zmieniły, będą na pewno trudne, bo dzieci przyzwyczaiły się już do dobrobytu i pełnych półek w sklepach, czego wcześniej nie było. Zmiany te spowodowały nastawienie konsumpcjonistyczne społeczeństwa, które kupuje znacznie więcej niż potrzeba na zapewnienie odpowiedniej ilości energii z pożywienia. W związku z tym jemy znacznie więcej niż potrzeba, a dodatkowo wybiera produkty tuczące i niezbyt wysokiej jakości, które czasami nazywane są „jedzeniem śmieciowym”. Do tego dochodzą jeszcze fast-foody, słodycze, chipsy i słodkie napoje, którymi żywią się dzieci i młodzież bez żadnej kontroli i ograniczenia. Powoduje to, że zaczynamy gonić USA i kraje zachodnie Europy pod względem ilości osób z nadwagą i otyłością. Zatrzymać tę tendencję może tylko rozsądek, zbilansowane żywienie oparte na zdrowych i nisko przetworzonych produktach oraz ruch, którego w naszych samochodach i przed komputerami prawie nie mamy.                     

.                    

Kamil Sznyrowski 30-5-2015
Komunikat

Brak komentarzy dla tego wpisu

Fotogaleria

Strona używa cookie

Zamknij

Original text