Województwo mazowieckie

Własna działalność – szansa, czy wyrzeczenie?
ikonka - drukuj drukuj
  • ikonka 17-31 marzec 2015
ilustracja

Polacy coraz częściej przekonują się do własnego biznesu. Wiąże się to głównie z możliwością pozyskania na jego uruchomienie środków unijnych. Dla tych, którzy nie dysponują własnym kapitałem na starcie, jest to niepowtarzalną szansą na realizację własnych marzeń. Warto jednak przemyśleć gruntownie, w co zainwestować kapitał, by go pomnożyć i by nasza firma była realizowanym długofalowym planem działania.

To nie jest praca od 8-16

   Kto z nas, pracując na etacie, zleceniu, w korporacji, sklepie czy gdziekolwiek indziej, nie myślał choć raz, jakby wyglądało jego życie, gdyby sam dla siebie był szefem? Przed oczami szybko pojawiają się takie obrazy jak: zasiadanie w fotelu prezesa, wielki gabinet, za oknem panorama miasta, a na biurku, koło kilku dokumentów do podpisu, świeżo parzona kawa. Piękna scena, prawda? Ale trzeba sobie uświadomić, że do takiej pozycji dochodzą nieliczni, i to często po wielu latach ciężkiej pracy. Własna firma to duża odpowiedzialność, nie tylko za siebie i za własne decyzje, ale też za naszych podwładnych. Tworząc firmę od podstaw, nie można tak po prostu polegać na innych, ale trzeba cały czas uczestniczyć w jej życiu i mieć nad nią kontrolę. Pracując na własny rachunek musimy często poświecić dwa razy więcej czasu i pracować za innych, by mieć z tego jakieś korzyści. I nigdy nie mamy gwarancji sukcesu.

Spełnienie marzeń, ale nie od razu

   Nierzadko jest tak, że nasze zainteresowania i pasje w ogóle nie pokrywają się z naszym wykształceniem lub pracą, którą akurat wykonujemy. Decyzja o otworzeniu własnego biznesu, oczywiście przy właściwej ocenie sytuacji na rynku oraz odpowiednim biznes planie, wkładzie finansowym oraz marketingu, pozwoli urzeczywistnić marzenia i na nich zarabiać. Jednak na zadowalające efekty trzeba nieraz trochę poczekać. Czasami zbyt optymistycznie patrzymy w przyszłość myśląc, że z chwilą wejścia na rynek, podbijemy cały świat. Trzeba być bardzo cierpliwym, patrzeć realistycznie, być gotowym na wiele poświęceń, by dopiero później móc cieszyć się z sukcesu.

Dobry pracownik potrzebny od zaraz

   Czasami zdarza się, że wystarczą jedna lub dwie osoby, by stworzyć firmę, która będzie sprawnie funkcjonować. Niestety często okazuje się, że na dane stanowiska ciężko jest znaleźć ludzi, którym można powierzyć konkretne projekty, dokumenty, pieniądze czy sprzęty. Nie każdy jest uczciwy, pracowity i sumienny, nie każdemu jesteśmy w stanie zaufać. Wielu od razu wzbudza nasze podejrzenia albo pokazuje swoje „drugie oblicze” dopiero po pewnym czasie. Znalezienie dobrego pracownika jest nie lada wyzwaniem, bo przecież nie zawsze udaje nam się „prześwietlić” osobę już po pierwszej rozmowie. Oczywiście są też godni zaufania ludzie, odpowiedzialni i przykładający się do swojej pracy, jednak nie możemy mieć pewności, że to się nigdy nie zmieni. Pracownik to zawsze pracownik i w krytycznej sytuacji postawi wyżej własne dobro niż firmy. Dlatego, bez względu na wszystko, nasz biznes musi być zawsze naszym oczkiem w głowie. Pamiętajmy jednak przy tym, że pracownik nie jest niewolnikiem, odpowiednio motywowany będzie bardziej szanował swoją pracę.

Praca „na swoim”

   Trzeba zaznaczyć, że dzięki własnej działalności na pewno uwolnimy się od poczucia, że jesteśmy wykorzystywani przez pracodawcę. Nie ma nic lepszego, niż praca, którą się lubi i to wykonywana na własnych warunkach. Nie ma obawy, że ktoś nas oszuka, zmanipuluje, nie zapłaci, zawali robotą, dołoży obowiązków czy zacznie stosować mobbing, lobbing lub inne sposoby na to, by uprzykrzyć nam życie. Ale trzeba też pamiętać, że tym samym stajemy po drugiej stronie barykady i ktoś inny może nas oceniać. Mamy zatem szansę, by pokazać, że szef to też człowiek, a nie chodząca doskonałość. Ważne, aby starać się utrzymać dobre stosunki z pracownikami. Dla każdej firmy liczą się opinie, nie tylko wystawiane przez kontrahentów, ale też przez podwładnych.

Uciekający czas

   Zazwyczaj jest tak, że na początku firma wzbudza tyle samo emocji co zamieszania. Chcąc uniknąć dodatkowych kosztów, trzeba większość robić samemu, przez co brakuje czasu na życie prywatne. Goniące terminy, problemy techniczne, finansowe czy interpersonalne - wymagają stałego koordynowania oraz pracy siedem dni w tygodniu, czasami od rana do nocy. Trzeba jednak pamiętać o tym, że praca to nie wszystko i czasem pogoń za zyskiem oraz chęć kontrolowania wszystkiego mogą doprowadzić do pracoholizmu. A pracoholizm jest poważnym powodem do tego, by zniszczyć swoje życie prywatne.

Czy warto?

   Zakładanie własnej działalności może być zarówno najlepszą, jak i najgorszą inwestycją w naszym życiu. Można mieć dobry pomysł na biznes, ale kilka małych błędów i decyzji może spowodować, że firma zbankrutuje. W innym przypadku początki mogą okazać się na tyle trudne, że trzeba będzie dokładać do interesu, ale po pewnym czasie każdy trud zwróci się kilkakrotnie. Decyzja o założeniu własnej firmy zawsze wiązać się będzie z ryzykiem, tym większym, im większe zakładamy korzyści. Może przecież okazać się, że biznes nie wypalił, odpowiada nam inna branża lub wolimy powrócić do pracy na etacie. Jednak warto się zastanowić, czy nie lepiej podjąć to ryzyko, niż później żałować, że nie wykorzystało się każdej możliwej szansy.

Daniel Reczko

Daniel Reczko 17-3-2015

fot: pixabay.com

Komunikat

Brak komentarzy dla tego wpisu

Fotogaleria

Strona używa cookie

Zamknij

Original text