Województwo mazowieckie

Trochę o pierwszej pomocy
ikonka - drukuj drukuj
  • ikonka 30 marzec-30 czerwiec 2015
ilustracja

Wielu z nas było światkiem wypadku bądź częściej omdlenia innej osoby. W takiej sytuacji często paraliżuje nas strach. Wszystko to dlatego, że nie znamy podstaw udzielania pierwszej pomocy. Niestety. Zastanawiamy się wówczas, co mamy zrobić i jak się zachować, żeby nie zaszkodzić? Postaramy się odpowiedzieć na to pytanie.

Omdlenie

Najczęstsza sytuacja, jaka może nas spotkać, to omdlenia osób trzecich. Sytuacje takie zdarzają się dość często szczególnie w upalnie dni w zatłoczonych miejscach. Co wówczas zrobić? Przede wszystkim należy położyć taką osobę w pozycji poziomej na plecach, unieść jej nogi do góry (można to zrobić także z rękoma) po to, aby krew bogata w tlen spłynęła z nich do mózgu. Należy podjąć próbę kontaktu z poszkodowanym, udrożnić drogi oddechowe, sprawdzić oddech, rozpiąć mu guzik pod szyją bądź rozluźnić szalik. Jeśli jest taka konieczność, czyli stan poszkodowanego się nie poprawia, należy wezwać fachową pomoc.

Rany i krwotoki

Nawet niegroźnie wyglądająca rana powinna być prawidłowo opatrzona. Każdą ranę powinniśmy odkazić środkiem dezynfekującym lub czystą woda i najczęściej zabandażować. Jeśli jest to małe skaleczenie, najlepiej jest zostawić bez niczego, gdyż strupek jest odpowiednim jej zabezpieczeniem. Jeśli rana jest dość głęboka, konieczne może się okazać jej zszycie. Dużo bardziej skomplikowana i niebezpieczna jest sytuacja w przypadku wystąpienia krwotoków. Wówczas powinniśmy ucisnąć miejsce krwawienia. Przy bandażowaniu warto włożyć na ranę wałek z bandaża, wtedy ucisk jest większy. Przy bardzo silnym krwotoku trzeba założyć opaskę uciskową powyżej rany i natychmiast udać się do lekarza. Jeśli krwotok następuje w wyniku zranienia kończyny, należy ją unieść do góry. Często mamy styczność z krwawieniem z nosa. Tu większość z nas popełnia podstawowy błąd i odchyla głowę do tyłu. Powinno się zrobić odwrotnie - ułożyć krwawiącą osobę w pozycji półsiedzącej z głową pochyloną do przodu, aby uniknąć możliwego zachłyśnięcia krwią. Można także położyć zimny kompres na czoło i nasadę nosa.

Zadławienie

W takiej sytuacji poszkodowany zazwyczaj nie może oddychać, mówić i kaszlnąć. Jeśli mamy kontakt z osobą wymagającą pomocy należy poprosić ją, aby spróbowała kaszlnąć. Jeśli jest to nie możliwe, należy pochylić ją i uderzyć 5 razy w okolicę między łopatkami. Kolejnym etapem jest wykonanie 5 uciśnięć nadbrzusza. Aby to zrobić, obejmujemy od tyłu poszkodowanego i kładziemy swoje pięści po jego mostkiem. W tej pozycji uciskamy jego nadbrzusze w kierunku do tyłu i ku górze. Inaczej wygląda sytuacja, gdy poszkodowany jest nieprzytomny. W takiej sytuacji trzeba udrożnić jego drogi oddechowe. W tym celu jedną dłoń trzeba położyć na czole, a drugą (dwoma palcami ) na żuchwie oraz odchylić głowę w tył z jednoczesnym uniesieniem żuchwy. Następnie wykonać dwa wdechy i patrzeć, czy jego klatka się unosi. Kolejną czynnością jest wykonanie 5 uciśnięć nadbrzusza. Kładziemy jedną rękę na nadbrzuszu, drugą dłoń na niej i wykonujemy uciśnięcia w kierunku głowy i grzbietu poszkodowanego.

Zatrzymanie krążenia u dorosłego

Jak go rozpoznać? Następuje omdlenie (brak reakcji), bezdech lub trudności w oddechu. Należy podjąć próbę kontaktu z poszkodowanym oraz zawołać kogoś, kto szybko wezwie pomoc medyczną. W takiej sytuacji trzeba położyć poszkodowanego na plecach i udrożnić jego drogi oddechowe. W tym celu jedną dłoń należy położyć na czole, a drugą (dwoma palcami ) na żuchwie oraz odchylić głowę w tył z jednoczesnym uniesieniem żuchwy. Sprawdzić, czy poszkodowany oddycha. Jeśli tak - położyć go w pozycji bezpiecznej. Jeśli nie oddycha lub robi to w sposób budzący zaniepokojenie - rozpocząć uciskanie klatki piersiowej. Należy odsłonić klatkę i położyć na jej środku dłonie; nadgarstek jednej dłoni na klatce, a drugą dłoń zapleść palcami na pierwszej. Wykonać 30 uciśnięć, następnie 2 wdechy. Ważne jest, aby obserwować, czy w wyniku wdechów klatka piersiowa podnosi się i opada. Jeśli nie, może to wskazywać na obecność ciała obcego w jamie ustnej. Czynności powtarzamy do momentu powrotu prawidłowego oddechu lub przyjazdu karetki.

Pamiętajmy nasza odwaga może uratować komuś życie!

Joanna Gruchała - Kominek 30-3-2015
Komunikat

Brak komentarzy dla tego wpisu

Fotogaleria

Strona używa cookie

Zamknij

Original text