Województwo mazowieckie

Teraz są skazani na biedę, a przecież przez wiele lat pracowali
ikonka - drukuj drukuj
  • ikonka 10 kwiecień-30 czerwiec 2015
ilustracja

 Wiele osób w Radomiu i okolicy boryka się z biedą. Są to najczęściej emeryci i renciści, którym skromne świadczenia nie wystarczają na comiesięczne opłaty, leki i jedzenie. Wstydzą się jednak prosić o pomoc, ale gdy bieda przyciśnie, korzystają ze świadczeń dawanych przez ośrodki pomocy społecznej i Caritas.  

W Radomiu i okolicach widać zarówno bogactwo, jak i biedę. Przybywa okazałych mieszkań i luksusowych domów oraz samochodów, ale obok dają się zauważyć ubodzy, którzy korzystają ze wsparcia instytucji pomocowych. Drogi do biedy bywają różne. Może do niej prowadzić długotrwałe bezrobocie, choroba, niepełnosprawność, niezaradność życiowa, ale także mała emerytura lub renta. Choć to wstydliwy problem dla naszego państwa, to osoby, które otrzymują ok. 600 złotych miesięcznie, nie są wstanie bez zewnętrznej pomocy dać sobie rady ze wszystkimi rachunkami, kupnem żywności wyżywić i leków.

Choć Radomski Ośrodek Pomocy Społecznej ma wielu klientów, to od kilku lat zauważa, że co roku ich liczba maleje. Zmniejsza się także liczba tych proszących o wsparcie. Jest to czasami wynikiem poprawy sytuacji materialnej, ale dosyć rzadko. Część z osób jest oddawana przez bliskich do domów opieki, gdzie dzieci lub rodzina dopłacają do ich świadczeń, jeżeli są niewystarczające na pokrycie pobytu bliskich w takich miejscach. Jak powiedziała nam Justyna Piątek, rzecznik prasowy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej (MOPS) w Radomiu, w 2009 roku z pomocy ośrodka skorzystało 20 793 osoby, w roku 2013 18 853 osoby, a w ubiegłym 17 410 osób.

Częstymi klientami MOPS są emeryci i renciści, którzy proszą o zasiłki celowe na zakup leków. Kryterium na podstawie, którego przyznawane są świadczenia jest dochód na członka rodziny, który w przypadku rodzin nie może przekraczać 456 złotych, a w przypadku osób samotnych 542 złotych. Zasiłki są jednorazowe lub wielokrotne. Można się ubiegać o różne formy pomocy. Jednymi z nich są zasiłki socjalne celowe lub celowe szczególne, jak poinformowała nas Małgorzata Gębska, kierownik Działu Pracy Socjalnej MOPS w Radomiu.

Alternatywą dla pomocy z MOPS jest pomoc ofiarowywana przez Caritas i Radomski Bank Żywności. Często MOPS współpracuje także nimi. Dlatego osoby najbiedniejsze korzystają z pomocy wielu instytucji. W MOPS pobierają zasiłki, a w Caritasie korzystają z pomocy odzieżowej i żywieniowej. Caritas w Radomiu prowadzi jadłodajnie, które codziennie wydają obiady dla ubogich i bezdomnych. Jest to bardzo ważna forma pomocy, zwłaszcza zimie.

Radomski Bank Żywności także pomaga potrzebującym wydając paczki żywnościowe rodzinom i osobom samotnym wybieranym z list potrzebujących. Organizuje przedświąteczne zbiórki żywności w całym regionie, w których pomagają wolontariusze. Zbiórki żywności przeprowadzane sanajczęściej w sklepach dużych sieci cieszą się dużą popularnością i przynoszą coraz więcej darów. W naszym regionie podczas wielkanocnej zbiórki zebrano ponad 17 ton żywności, która jeszcze przed świętami trafiła do potrzebujących. Nie są to jedyne możliwości pomocy, gdyż jest jeszcze Szlachetna Paczka i inne organizacje walczące z biedą i ubóstwem.

 Proszenie o pomoc jest jednak najbardziej wstydliwe dla ludzi, którzy całe życie pracowali, a teraz otrzymują głodowe renty lub emerytury, które nie starczają im na życie. Ludzie tacy często popadają w depresję i tracą sens życia. Młodsze pokolenia nie mają lepiej, gdyż wydłużony został wiek emerytalny, a dwa filary emerytalne wcale nie dają nadziei na godziwe świadczenia w przyszłości.        

Kamil Sznyrowski 19-4-2015
Komunikat

Brak komentarzy dla tego wpisu

Fotogaleria

Strona używa cookie

Zamknij

Original text