Województwo mazowieckie

Szlakiem konnym przez mazowieckie Mazury
ikonka - drukuj drukuj
  • ikonka 1 styczeń 2015-31 styczeń 2021
ilustracja

Między Gąbinem, Gostyninem a Włocławkiem, na południowym brzegu Wisły, rozciąga się przepiękny teren – z sosnowymi lasami, unikalnymi gatunkami roślin i zwierząt, pięknymi jeziorami , a także interesującymi zabytkami kultury i historii. Idealne miejsce, aby zwiedzić je w siodle, zwłaszcza że miłośnikom jazdy konnej Pojezierze Gostynińskie – bo o nim mowa – oferuje specjalne turystyczne szlaki. Zatem w drogę na… mazowieckie Mazury, jak niekiedy określa się ten niezwykły rejon.

Naszą podróż zaczynamy we Zaździerzu, niewielkiej wsi pamiętającej czasy księcia Siemowita III. Trasą prowadzącą drogami gruntowymi, przez lasy i wzdłuż Jeziora Ciechomickiego docieramy do Grabiny, a stamtąd przez okazałe kompleksy leśne – do Łącka.

Warto zatrzymać się tu na chwilę, aby zwiedzić Stado Ogierów, jedną z najstarszych w Polsce hodowli koni, która powstała w 1923 roku. Może się ona poszczycić elitą ogierów między innymi pełnej krwi angielskiej, rasy małopolskiej, wielkopolskie czy śląskiej, a także ras zimnokrwistych. Stado niezmiennie cieszy się uznaniem hodowców z całej Polski. Wielokrotnie było wyróżniane podczas licznych Wystaw Zwierząt Hodowlanych. Co więcej, konie z Łącka odnosiły również sukcesy na wielu torach wyścigowych – zarówno w Polsce, jak i za granicą.

Na terenie Stada Ogierów odbywają się również „wczasy w siodle”, zgrupowania sportowe, zawody jeździeckie, a także aukcje koni. Można tu również nauczyć się jeździć konno, przejechać się zaprzęgiem, a także wziąć udział w kuligu czy biegu myśliwskim.

W kolejnym etapie naszej wyprawy kierujemy się na Leonów. Prowadzą nas piaszczyste drogi, na pograniczu pól i lasów. Podziwiając malownicze krajobrazy, nie trudno o spotkanie z jakimś reprezentantem dzikich mieszkańców tych terenów, np. z łosiem. Po drodze mijamy największe jezioro w województwie mazowieckim ­– Jezioro Zdworskie – o powierzchni ponad 300 ha.

Warto rozglądać się dookoła, aby zobaczyć bardzo charakterystyczne zabudowy osadników nadwiślańskich, tzw. Olędrów (Olendrów), pochodzących z Niderlandów i północnych Niemiec, którzy przybyli na te tereny już w XVI wieku. Ich domy stawiane były na tzw. terpach, czyli sztucznie usypanych wzniesieniach, co zapobiegało negatywnym skutkom powodzi.

Po drodze z Leonowa do Obór, jadąc wzdłuż Kanału Iłowsko-Dobrzyckiego, mamy okazję obcować z wyjątkowo piękną przyrodą. Jest to bowiem obszar chronionego krajobrazu z malowniczymi terenami dawnego koryta Wisły, obfitującymi w niewielkie oczka wodne.

Przez Budy Iłowskie , Grzybów i Bończę docieramy do Staropola. Warto odwiedzić również pobliskie Sanniki, gdzie znajduje się zabytkowy pałac wzniesiony w końcu XVIII wieku przez Tadeusza Pruszaka. W roku 1828 przebywał w nim gościnnie Fryderyk Chopin. W obiekcie urządzono wnętrza upamiętniające pobyt kompozytora. Znajduje się tutaj sala koncertowa na 120 miejsc, w której co roku Towarzystwo im. Fryderyka Chopina organizuje cieszące się powodzeniem koncerty pianistyczne.

Dalej szlak konny prowadzi do miejscowości Staw z zespołem dworskim z XIX wieku, a następnie do Osowi. Po drodze mijamy Obszar Chronionego Krajobrazu Doliny Przysowy. To nie lada gratka dla miłośników przyrody. Teren obejmuje łąki torfowiskowe oraz niewielkie kompleksy leśne pełne rzadkich gatunków ptaków, takich jak chociażby gęś tybetańska czy sokół wędrowny. Z pewnością zachwyci nas także mijany po drodze rezerwat Jezioro Szczawińskie z malowniczymi bagnami.

Dalsza droga wiedzie przez dolinę Skrwy Lewej – również objętą całkowitą ochroną. Wystarczy trochę szczęścia, aby zobaczyć na tym terenie dzikie zwierzęta i wyjątkowe gatunki ptaków, które mają tu swoją ostoję.

Po drodze do Gostynina szlak mija dwa piękne jeziora: Sumino i Białe, a dalej – przez miejscowości Czarne i Krzewent – wzdłuż jezior: Skrzyneckiego, Goreńskiego i Krzewenckiego malowniczą i ciekawą trasą przez mieszane lasy Gostynińsko-Włocławskiego Parku Krajobrazowego docieramy do Nowego Duninowa. Oprócz zabytków architektonicznych, takich jak zespół pałacowo-parkowy z XIX wieku czy kościół neogotycki z początku XX wieku z cmentarzem i kaplicą z XVII wieku – z pewnością warto zobaczyć port jachtowy na Wiśle – nad Zalewem Włocławskim, dysponujący 50 miejscami do cumowania.

Stamtąd docieramy do Soczewki, niewielkiej miejscowości leżącej nad urokliwym Jeziorem Soczewka, otoczonej pięknymi lasami parku krajobrazowego. Po zwiedzeniu dworku z XIX wieku oraz neogotyckiego kościoła(i zjedzeniu najlepszej ryby na świecie serwowanej przez Bar u Rybaka w pobliskiej Woli Brwileńskiej) nadchodzi czas na ostatni odcinek trasy. Wiedzie on nieopodal Jeziora Sendeńskiego i na obrzeżach rezerwatu Jastrząbek do Łącka, a stamtąd już prosto do Grabiny.

Szczegółowy opis szlaku konnego po Pojezierzu Gostynińskim z praktycznymi wskazówkami i danymi adresowymi obiektów oferujących noclegi z odpowiednią infrastrukturą dla jeźdźców i koni można znaleźć tu: http://www.pojezierzegostyninskie.pl/index.php?p=6&pk=27

Autor: Anna Kapuścińska

Anna Kapuścińska 31-1-2015
Komunikat

Brak komentarzy dla tego wpisu

Fotogaleria

Strona używa cookie

Zamknij

Original text