Województwo mazowieckie

Szkolenia e-learningowe wyprą stacjonarne?
ikonka - drukuj drukuj
  • ikonka 21 marzec-30 kwiecień 2015
ilustracja

E-learning, pod taką wspólną nazwą funkcjonują wszelkiego rodzaju kursy i szkolenia z wykorzystaniem łączy internetowych. Co większe przedsiębiorstwa przechodzą na ten system szkoleń. Zapytasz dlaczego? Odpowiem Ci, jak tylko potrafię.

   Dzięki coraz bogatszej ofercie szkoleń internetowych pracodawca ma cały czas do dyspozycji pracownika. Ten może wykonywać swoje czynności służbowe, a w międzyczasie, zamiast iść na przysłowiowego papieroska, zostaje i szkoli się przez internet. Wystarczy, że zaloguje się do odpowiedniej domeny szkoleniowej i wybierze rodzaj szkolenia, jaki mu przypisano. Ale nie tylko przedsiębiorcy stosują taką metodę. W internecie można znaleźć już sporo ofert szkoleń indywidualnych dla osób fizycznych. Wystarczy się zarejestrować, uiścić odpowiednią opłatę i już, bez wychodzenia z domu jesteśmy na kursie. Osobiście wykonałem takich szkoleń ponad dwieście i podzielę się swoimi subiektywnymi uwagami.

Ćwiczenia przez internet

   System szkoleń e-learningowych jest tak skonstruowany, że możemy ustawić sobie tempo pracy, czy głos lektora, jeżeli przykładowo mamy problem z koncentracją przy czytaniu. W niezrozumiałych kwestiach zawsze możemy się cofnąć i powtórzyć jeszcze raz wcześniejszą planszę, a nawet powrócić do początku szklenia i zacząć je od nowa. Szkolenia są przygotowane w postaci prezentacji z tak zwaną ruchomą grafiką oraz możliwością zapoznania się z umieszczonymi w niej, krótkimi filmami, czy też zdjęciami. Do naszej dyspozycji są szkolenia teoretyczne, ograniczone tylko do czytania prezentowanego tekstu z wybraniem odnośników, żeby sprawdzić wyjaśnienia lub rozszerzenia tekstu. Natomiast w moim odczuciu o wiele fajniejszą formą, jaką zawsze zresztą lubiłem w tego typu szkoleniach, są szkolenia w formie ćwiczeń. Są one tak skonstruowane, że na monitorze pojawiają się polecenia (np. w postaci dymków), jakie musisz wykonać. Ty wykonujesz je osobiście, a system pokazuje ci na ekranie, czy robisz to prawidłowo. Jeśli zrobiłeś to w sposób nieprawidłowy, cofasz się, żeby ponownie wykonać daną czynność. Coś jak w grach – wykonujesz, aż się uda.

Testy zaliczeniowe

   Pamiętacie? Każde szkolenie stacjonarne zawsze kończyło się testem. Tak jest i w tym wypadku. Zarówno przy szkoleniu e-learningowym teoretycznym, czy też ćwiczeniowym zawsze na końcu jest test. Najczęściej jest to drugi plik lub link, w zależności jak jest utworzony. Przeważnie wykonywany w określonym przedziale czasowym, umożliwia nam trzy podejścia. Oczywiście, jak to w każdym teście bywa, możesz zrobić kilka błędów. Przeważnie określa się je procentowo. To znaczy, żeby zaliczyć test należy wykonać go na 60%. Wiadomo też, że jeśli nie zmieścisz się w danym przedziale czasowym, to nie zaliczasz testu. Więc jak nadejdzie ten sądny dzień i będziecie musieli przejść szkolenie i rozwiązać testy, zwracajcie uwagę na płynący czas. Przeważnie w szkoleniach tych są stopery samoistnie go odliczające. Pozwala to na pewnego rodzaju samokontrolę.

Zalety i wady

   Jak każde szkolenie, tak i to ma swoje zalety. Największe pozytywy wynikają z niego dla pracodawcy. Pracodawca nie ponosi kosztów delegacji, przejazdów, wyżywienia, noclegów czy też materiałów szkoleniowych oraz wynajęcia trenera (osoba prowadząca szkolenia). Poprzez metodę e-learningową może przeszkolić 100% załogi. Pracodawca może na bieżąco kontrolować jej wyniki. Szkolenia odbywają się w czasie godzin pracy, w trakcie wykonywania obowiązków służbowych pracownika, co powoduje dużą oszczędność czasu.

   Jednak nie tylko pracodawcy mają pewne korzyści z takich szkoleń. Osoby, które chcą się rozwijać na różnych płaszczyznach, mogą dostosowywać szkolenia do swoich potrzeb. Dzięki takiej możliwości również oszczędzamy swój czas.

   Ale, żeby nie było tak słodko, w tego typu szkoleniach są też pewne wady. Jednak muszę od ręki zaznaczyć, że jest to moja prywatna opinia. Po pierwsze musimy mieć dobre i w miarę szybkie łącze internetowe. Wolna praca powoduje powolne otwieranie się stron szkoleniowych, a w przypadku testów powolne załadowanie się strony testów. Wtedy czas mija i test nie zostaje zaliczony. Drugą dość poważną wadą, właściwie najważniejszą z pozycji przedsiębiorcy, są bardzo duże koszty związane z wdrożeniem takiego szkolenia. Potrzebne do tego oprogramowanie, podparte odpowiednią grafiką, musi być wykonane przez profesjonalistów,  którzy, nie ma co ukrywać, na rynku się cenią. No i samodyscyplina. A dlaczego? No cóż, tak jak wspomniałem szkolenia teoretyczne to masakra. W niektórych przypadkach aplikują nam do głowy ogrom materiału, niemożliwy do przyswojenia. W jeszcze innych materiał przedstawiony jest w tak nudny sposób, że nie sposób powstrzymać ziewania. Zdarzają się i takie, których obie te wady dotyczą.

   I jeszcze jedną kwestię zostawiłem na koniec. Kontakty międzyludzkie. No właśnie. Wyjeżdżając na szkolenie stacjonarne, miałem możliwość poznać nowych, ciekawych ludzi. Wymienić się spostrzeżeniami, poglądami, jak i uciąć konwersację z trenerem, przedstawiając mu swój punkt widzenia, dopytując. Nie wspomnę o wieczornych spotkaniach integracyjnych. Ale to już szczegół mniej istotny dla tego artykułu.

Reasumując

Szklenia e-learningowe zdobywają coraz większą popularność. Bez wychodzenia z domu czy też zakładu pracy możesz przeszkolić się z różnych dziedzin. Poza tym, w porównywalnych kosztach pracodawca jest w stanie przeszkolić całą załogę, a nie jej częściowy procent. No i czas. Gdy w obecnych czasach tak go nam brakuje, możemy go w ten sposób zaoszczędzić.

Tomek Olszański 

 

 

t.orzelowski@mazowszanie.eu 20-3-2015

Źródła:
Artykuł powstał na podstawie przeprowadzonych szkoleń e-learningowych
Zdjęcie Tomasz Olszański

Komunikat

Brak komentarzy dla tego wpisu

Fotogaleria

Strona używa cookie

Zamknij

Original text