Województwo mazowieckie

Surowiej, więc może wreszcie bezpieczniej
ikonka - drukuj drukuj
  • ikonka 19 maj-30 czerwiec 2015
ilustracja

W ostatnich dniach obowiązywać zaczęły nowe przepisy, surowiej karzące kierowców za spowodowanie zagrożeń w ruchu drogowym. Słusznie dotykają w szczególności tych, którzy lubią nadużywać gazu, w szerokim znaczeniu tego słowa.  

Brak przyzwolenia na podwójny gaz

Tylko w odniesieniu do jednego tygodnia i tylko Komenda Powiatowej Policji w Płońsku informowała niedawno o czterech zdarzeniach z udziałem pijanych kierowców. W miejscowości Zarębin (gmina Czerwińsk), na trasie Warszawa-Płock kierujący samochodem ciężarowym obywatel Łotwy zjechał do rowu i na tym zakończył swoją podróż. Badanie krwi wykazało obecność bagatela 3,23 promila w organizmie. Niewiele mniej, bo 2,9 promila miał 57-letni kierowca seata, zatrzymany przez policję w Dobrskach Kolonii (gm. Raciąż). Ten miał już zakaz prowadzenia pojazdów. Kolejny w Niedarzynie, w gminie Baboszewo uderzył w ogrodzenie. Badanie i 3 promile we krwi. Największą zaś głupotą wykazał się mieszkaniec powiatu nowodworskiego, który w Płońsku uderzył w słup. Nie miał uprawnień do kierowania pojazdem, za to miał 2,98 promila alkoholu i (o zgrozo) dwoje dzieci na tylnym siedzeniu auta.

Być może oni i im podobni nabiorą wreszcie nieco rozumu, gdyż od 18 maja obowiązują nowe przepisy, znacznie surowsze dla pijanych kierowców. Z 10 do 15 lat wydłużony został okres, na jaki względem pijanych kierowców orzekany będzie zakaz prowadzenia pojazdów. Minimalna zaś kara, to trzy lata. Jak wskazuje na to trzeci, powyższy przypadek, nie jest to karą wystarczającą, bo dla tych, którzy wsiadają za kierownicę na podwójnym gazie, zazwyczaj nie jest to precedensem. Dlatego dotkliwsza zdaje się być kara pieniężna, którą sąd będzie stosował obligatoryjnie, w wysokości nie mniejszej niż 5 tys. zł w przypadku kierowców, których złapano pod wpływem po raz pierwszy i nie mniejszej jak 10 tys. zł w przypadku recydywistów. Pieniądze te trafiać będą do osób poszkodowanych w wypadkach spowodowanych właśnie przez pijanych kierowców.    

Ciekawym rozwiązaniem zdaje się być możliwość złagodzenia kary zakazu kierowania pojazdem, lecz zastąpienie jej blokadą alkoholową. Z tzw. alkolocka przyłapani na gorącym uczynku pijani kierowcy będą mogli skorzystać dopiero po upływie połowy orzeczonego zakazu, a w przypadkach dożywotniej utraty prawa jazdy - po upływie lat 10. Na czym to natomiast miałoby polegać? - Osoba, która będzie chciała uruchomić silnik, będzie musiała się poddać badaniu na trzeźwość. Taka osoba będzie musiała co rok oddawać swoje urządzenie do kalibracji oraz będzie musiała posiadać zaświadczenie o badaniu technicznym pojazdu, w związku z posiadaniem alkolocka – mówi mł. insp. Marek Konkolewski.
 

„Młodzi” pod szczególnym nadzorem

Nowa ustawa wprowadza również zaostrzone przepisy wobec młodych kierowców, czyli tych, którzy prawo jazdy posiadają krócej, niż dwa lata. Jeżeli taki kierowca będzie sprawcą wypadku drogowego, będzie kierować pojazdem w stanie nietrzeźwości lub zostanie przyłapany na trzech wykroczeniach powodujących zagrożenie w ruchu drogowym - utraci prawo jazdy. Osoby takie następnie obejmowane będą nadzorem w ramach okresu próbnego. Ten przepis wejdzie w życie z dnia 3 stycznia 2016 roku.

Nie masz prawa jazdy, nie jedziesz

Zupełnie nowym przepisem objęty został przypadek, w którym na drodze zatrzymany zostanie kierowca nie posiadający prawa jazdy (lub ten, któremu to prawo jazdy zabrano). W takim przypadku pojazd zostanie usunięty z drogi na koszt jego właściciela. Przepis ten dotyczy również osób, którym zabrano prawo jazdy z tytułu przekroczenia liczby 24 punktów. Wyjątkiem, jaki będzie mógł zastosować funkcjonariusz odstępując od usunięcia pojazdu będzie tylko i wyłącznie sytuacja, w której kierownicę będzie można przekazać znajdującemu się w nim pasażerowi z ważnym prawem jazdy.

Było wykroczenie, jest przestępstwo

Dotychczas uznawanym za wykroczenie było prowadzenie pojazdu po uprzednim odebraniu uprawnień przez starostę. Obecnie traktowane to będzie jako przestępstwo, za które grozić będzie grzywna, ograniczenie wolności, bądź jej utracenie do lat dwóch. Niezależnie od rodzaju zastosowanej kary, w takich przypadkach sąd będzie mógł orzec także zakaz prowadzenia pojazdu.

Zmiany dotyczą również przewożenia dzieci

Z dniem 15 maja weszła w życie znowelizowana ustawa o zasadach przewożenia dziecka w foteliku. Zniesiono przepis określający wiek młodego pasażera, który mówił, że w foteliku należy przewozić dzieci do 12 roku życia. Nowe przepisy przyjmują natomiast, że w foteliku muszą być przewożone dzieci, których wzrost nie przekracza 150 cm. Dziecko, które osiągnie ten wzrost, będzie mogło podróżować bez fotelika zarówno na tylnym, jak i na przednim siedzeniu. Nowe zapisy dopuszczają również możliwość przewożenia na tylnym siedzeniu dzieci, które osiągnęły wzrost minimum 135 cm.

Największe kontrowersje – utrata prawa jazdy za nadmierną prędkość i przewożenie zbyt dużej liczby pasażerów

Od tygodni toczą się natomiast dyskusje, czy trafionym pomysłem jest wprowadzenie nowych przepisów dotyczących przekroczenia prędkości. Według tych obowiązujących od 18 maja kierowcy, którzy przekroczą dozwoloną prędkość o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym – natychmiast utracą prawo jazdy na okres trzech miesięcy. Podobnie utracą je ci, którzy zdecydują się na przewożenie większej liczby pasażerów, niż ta zapisana w dowodzie rejestracyjnym. I o ile, co do zaostrzenia kar dla pijanych kierowców opinia społeczna (według sondażu przeprowadzonego na zlecenie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych) jest właściwie jednomyślna, tak wobec nowych przepisów dotyczących nadmiernej prędkości i zbyt dużej liczby pasażerów zdania Polaków są podzielone.


Polacy mają bardzo zdecydowane zdanie na temat karania nietrzeźwych kierowców. Prawie wszyscy respondenci (96 proc.) opowiedzieli się za natychmiastowym odbieraniem prawa jazdy za recydywę w jeździe pod wpływem alkoholu. Zdania respondentów były natomiast podzielone w
sprawie propozycji MSW dotyczącej obierania prawa jazdy za przewożenie zbyt dużej liczby osób. W tym przypadku zaostrzenie przepisów miało prawie tyle samo zwolenników (49 proc.), co przeciwników (47 proc.). Polacy zapytani o opinie w sprawie obierania kierowcom prawa jazdy za
rażące naruszenie przepisów nieco częściej opowiadali się za (53 proc.), niż przeciw (44 proc.) takiej sankcji
– komentuje rzeczniczka MSW Małgorzata Woźniak.

Anna Piórkowska

Anna Piórkowska 19-5-2015

źródła: www.kwp.radom.pl, informacja prasowa KPP Płońsk

zdjęcie: Anna Piórkowska

Komunikat

Brak komentarzy dla tego wpisu

Fotogaleria

Strona używa cookie

Zamknij

Original text