Województwo mazowieckie

Sporty ekstremalne – tak, ale nie dla wszystkich
ikonka - drukuj drukuj
  • ikonka 31 marzec-31 grudzień 2015
ilustracja

Maratony czy wielokilometrowe wyścigi kolarskie są coraz bardziej popularne. Coraz więcej zwolenników mają również sporty ekstremalne. W samej Unii Europejskiej organizuje się co roku ponad 300 ultramaratonów (powyżej 42,195 km). Czy taki wysiłek przynosi jakieś efekty? Czy zdrowo jest tak się „męczyć”?

W obu wypadkach – tak, ale tylko wtedy, gdy jesteśmy do takiego wysiłku przygotowani. Wieloletnie treningi, wyrzeczenia, ale i kontuzje budują wyjątkową wytrzymałość. Zdaniem naukowców wysiłek ekstremalny jest dobry, ale tylko dla wybranych osób. Są to ludzie z dużą wytrzymałością na ból, odwodnienie i ekstremalne temperatury. Podobno zwolennicy takiego ekstremalnego wysiłku żyją dłużej, np. weterani „Tour de France” średnio o 11 proc.

Trzeba jednak pamiętać o zagrożeniach – jednym z nich może być zawał serca. U maratończyków i ultramaratończyków ryzyko jest 50-krotnie większe. Dlatego tak ważne są wcześniejsze badania, dzięki którym możliwe jest określenie podatności na zawał. Skrajny wysiłek np. u biegaczy może również prowadzić do uszkodzenia nerek.

Historia maratonu jest długa i obfituje w różnego rodzaju zdarzenia. Oprócz łez szczęścia, uczestnikom wielokrotnie towarzyszył ból – zdarzały się nawet wypadki śmiertelne. W Berlinie po maratonie w 2002 r. do szpitala trafiło aż 120 osób. Po NY City Marathon co roku trafia – kilkaset. W 2008 r. w nowojorskim maratonie zmarło 3 zawodników. Poznański maraton w 2012 r. również skończył się nieszczęśliwie. 36-letni mężczyzna na 14. kilometrze biegu zasłabł. Starano się go reanimować, niestety – zmarł.

Czy w takim razie start w maratonie to dobry pomysł? Dobry, pod warunkiem, że jesteśmy dobrze przygotowani, przebadani i nie robimy tego ponad nasze siły. Najlepszy dla zdrowia jest umiarkowany wysiłek fizyczny, taki, który czujemy, ale nie sprawia nam bólu. Maratony nie są dla każdego, ale już dla każdego może być trening je poprzedzający.

 

gama

m.gadecka@mazowszanie.eu 1-4-2015

Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl

Komunikat

Brak komentarzy dla tego wpisu

Fotogaleria

Strona używa cookie

Zamknij

Original text