Województwo mazowieckie

Spójrzmy przez googlowe szkła
ikonka - drukuj drukuj
  • ikonka 26 luty-31 marzec 2015
ilustracja

Google Glass. Produkt prosto z fabryki Google. Cud techniki na miarę XXI w. Konkurent smartfona czy jego integralna część? Czy wiesz, że...tak znana na świecie marka Google stworzyła urządzenie jak z filmów science fiction?

Postawiłem sobie za cel! Gdy przyjdzie mi do głowy pomysł, żeby opisać jakiś gadżet, to przeprowadzę wśród losowo wybranych osób mini sondę. Jeśli się okaże, że produkt jest dość znany, nie będę go brał pod rozważania. Jednak, gdy okaże się, iż spora większość sondowanych nie ma zielonego pojęcia o czym mówię, wtedy wart będzie poświęcenia mojego czasu na jego zaprezentowanie.

I tak też się zadziało. Losowo wybranym osobom (około 50), w różnych miejscowościach województwa mazowieckiego, zadałem jedno proste pytanie: "Czy wiesz co to jest Google Glass?. Z czym kojarzy Ci się ta nazwa?". Były to osoby w różnym wieku.  Tak na oko, ludzie w przedziale wiekowym od 17 do 55 lat. Sześć osób w młodym wieku, co warto wspomnieć, wiedziało co to jest - z tym, że nie do końca potrafili  określić do czego tak na prawdę ten przedmiot służy. Jakie ma zastosowanie.

Oj, zdziwilibyście się jakie usłyszałem odpowiedzi. Ale najbardziej podobały mi się te, że są to "gogle narciarskie lub coś w tym rodzaju" lub też "jakaś nowa wyszukiwarka Google". W pewnym sensie obie te wypowiedzi, w jakimś procencie były trafione. Po pierwsze są to okulary, z tym że nie narciarskie, po drugie od Google. A co do wyszukiwarki, to w pewnym sensie jak najbardziej te odpowiedzi były trafne.

Ale po kolei. Pamiętasz, drogi internauto, stare filmy z lat siedemdziesiątych czy osiemdziesiątych o tematyce science fiction? Ludzie rozmawiali przez telewizory, nosili okulary z czytnikami, które na szkłach potrafiły pokazać dane dotyczące różnych dziedzin. Jaką masz grupę krwi, czy jakim jeździsz pojazdem. Czy właśnie te pojazdy unoszące się w pewnej odległości od podłoża. I muszę wam powiedzieć, że twórcy tych filmów stali się, w pewnym sensie prorokami. Minęło niespełna 30-40 lat, a większość tych wymyślnych urządzeń z ówczesnych filmów ma już swoje zastosowanie w XXI w. No nie ma jeszcze takich pojazdów, choć jakieś tam, tak zwane poduszkowce już są w głowach wynalazców, no ale wszystko jeszcze przed nami. Poduszkowce poduszkowcami, ale my tutaj w innej sprawie. Zajmiemy się wcześniej wspomnianym wynalazkiem od Google. Wynalezione wprawdzie w 2013 roku i testowane w 2014 roku, to nadal niezbyt znane Google Glass.

Co to właściwie jest i "z czym to się je"?

Są to, można nazwać, mobilne okulary z możliwością dostosowania do wygodnego użytkowania. Co to oznacza "wygodnego użytkowania"? Ich producent stworzył produkt, z regulowanymi noskami i zausznikami oraz z możliwością zamontowania szkieł korekcyjnych, tak, by można go było przypasować każdemu z osobna. Ale ich twórcom nie chodziło o to, żebyś lepiej widział, tylko abyś na przykład lepiej i sprawniej kontaktował się ze światem.

W prawym górnym rogu pola widzenia wyświetla się obraz półprzezroczysty 640 x 360. Znajduje się tam też wbudowana kamera widząca to samo co użytkownik. Posiada 5-megapikselowy aparat oraz pamięć wewnętrzną 16GB, z czego, jak to w większości urządzeń mobilnych czy multimedialnych bywa, do użytku mamy trochę ponad 12 GB. Testowane okulary posiadają pamięć RAM - 2GB ( pierwsze wersje miały podobno tylko 1GB) i pracują na systemie operacyjnym Android 4,4. Zaciekawieni? Czytajcie dalej!

Posiadają komunikację Wi-Fi i Bluetooth, sterowaną z płytki dotykowej, bądź poprzez komendy głosowe. Komendy podajemy w języku angielskim. Ciekawostką jest to, że należy dokładnie je wymawiać, gdyż błąd w samej wymowie może spowodować nieoczekiwane skutki. Na przykład zrobione zdjęcie czy też nagrany film trafi nie do tej osoby, do której mieliście go zamiar wysłać. Podstawową komendą rozpoczynającą jest OK, Glass. Ponadto posiada już wgrane aplikacje typu Google+, Gmail i Now. W standardzie wyposażony jest w trójosiowy żyroskop, akcelerometr czy też kompas. Ale, żeby sprawnie komunikować się na przykład ze swoim smartfonem, użytkownik musi sobie wgrać aplikację na Androida MyGlass. Aplikacja ta pozwala również na dogrywanie różnych programów przeznaczonych do Google Glass. Poprzez okularki robimy zdjęcia w przyzwoitej rozdzielczości, jak i nagrywamy filmy, które widzimy bezpośrednio na wyświetlaczu. Niestety jakość filmów jest dość słaba, więc Google mają tu sporo do poprawienia. Można wywołać wyszukiwarkę Google poleceniem "No Glass Google" i śmigamy sobie w internecie.

Gdy na wyświetlaczu pojawi się numer osoby do ciebie dzwoniącej oraz imię i nazwisko, a nawet zdjęcie (o ile masz je przypisane do kontaktu), możesz odebrać połączenie poprzez dotknięcie bocznego panelu. Możesz też zadzwonić używając polecenia głosowego na przykład "Ok Glass, make a call to Józek" czyli ”Ok Szkło, zadzwoń do Józka". Niestety, tak jak wcześniej już wspominałem polecenia możemy wydawać tylko w języku angielskim.

Najciekawsze dodatkowe aplikacje

Testowany egzemplarz nie miał wgranych dodatkowych aplikacji. Był zwyczajnie golutki, oprócz firmowych programików Google. A troszeczkę ich jest. Poczytałem trochę na ich temat i tak na przykład wyczytałem, że firma Metaio, światowy lider oprogramowania Augmented Reality (AR), wprowadziła pierwszą głośnomówiącą instrukcję obsługi samochodów w 3D. Co to oznacza w praktyce. Przykładowo nie masz pojęcia, gdzie uzupełnić olej w silniku, płyn do spryskiwaczy czy też płyn hamulcowy, to odpalasz oprogramowanie w Google Glass, podnosisz maskę samochodu, a okulary wszystko ci wskażą.

Na przykład firma FIELDtrip wymyśliła aplikację turystyczną, dzięki której podczas podróży, patrząc przez Google Glass znajdziesz jakiś obiekt godny uwagi, zostaną ci wyświetlone wszystkie informacje na jego temat.

Fajną aplikacją może być DriveSafe. Jest użyteczna dla kierowcy, który wyjeżdża w długie trasy. Pozwala kontrolować kierowcę, żeby nie zasnął za kierownicą. W momencie gdy kierowcę ogarnia senność, czujniki Glass natychmiast reagują uruchamiając alarm i wskazując drogę do najbliższego miejsca odpoczynku.

Ciekawą aplikacją dla pań jest Crystal Shopper. Poprzez Google Glass mogą one zeskanować kod kreskowy ubrania, który je interesuje, a już po chwili otrzymają na wyświetlaczu wszelkie informacje na jego temat m.in. markę i cenę.

Dla osób często występujących na forum publicznym, a mających problemy z poprawnością językową, proponuję aplikację YourShow. Pozwala ona na czytanie tekstu z chmury Google. Umożliwia, poprzez rozpoznanie modulacji głosu, przełączanie slajdów. Ma możliwość przekazywania tłumaczeń na smartfony publiczności oraz możliwość nagrywania reakcji słuchaczy na wystąpienie.

Wynalazek ma już swoje zastosowanie w medycynie, gdzie transmitowane są skomplikowane operacje, a także w wojsku, policji czy lotnictwie. Niestety jeszcze nie w Polsce, ale wszystko przed nami.

Niestety są też wady

Egzemplarz, który pożyczyłem do testowania, po godzinie zabawy padł. A po dwugodzinnym naładowaniu niestety musiałem go zwrócić wraz ze smartfonem. Dlaczego ze smartfonem? Dobre pytanie. Google Glass ma to do siebie, że jak sparujesz go z jednym kontem Google, to już na zawsze. Jest to zapewne jakaś forma zabezpieczenia ze strony producenta.

Mimo jego wad, widzę dużo pozytywów w tym gadżecie. Produkt bardzo przyszłościowy i rozwojowy, pod warunkiem dopracowania szczegółów zwłaszcza, jeżeli chodzi o aparat i kamerkę oraz, co chyba w tym wypadku jednak najważniejsze, większą żywotność baterii. Ale nawet w obecnej formie miłośnicy gadżetów będą mieli z Google Glass fajną zabawkę. Choć nie ukrywam, że najprawdopodobniej znajdą się i tacy, którym ten produkt nie przypadnie do gustu. Ale się jeszcze taki nie narodził, żeby każdemu dogodził.

 

 

                                                                   

t.orzelowski@mazowszanie.eu 25-2-2015

Tomasz Olszański

źródła do tekstu:

http://www.metaio.com/press/press-release/2013/metaio-sdk-with-google-glass/

http://www.metaio.com/home/

http://www.fieldtripper.com/glass/

http://www.drivesafeforglass.com/

https://crystalshopper.herokuapp.com/

https://yourshow.superhumanlabs.com/

PClab.pl

Technonowinki.Onet.pl

źródła do zdjęć:

https://www.flickr.com/photos/lawrencegs/11466363313/

https://www.flickr.com/photos/royaloperahouse/14917690505/

Komunikat

Brak komentarzy dla tego wpisu

Fotogaleria

Strona używa cookie

Zamknij

Original text