Województwo mazowieckie

Skrawki historii w Parku Kampinoskim
ikonka - drukuj drukuj
  • ikonka 23 marzec-30 kwiecień 2015
ilustracja

Rozległy cmentarz w Palmirach, tutejsze muzeum poświęcone ofiarom hitlerowców, dalej cmentarz partyzancki w miejscowości Wiersze i tutejszy kościółek parafialny, skrywający wiele pamiątek z okresu II wojny światowej. A wszystkie te skrawki krwawej naszej historii otacza Park Kampinoski, po którym zapraszam na rowerową przejażdżkę.

    Do muzeum w Palmirach można dotrzeć autobusem podmiejskiej linii 800, niestety kursują one jedynie w weekendy. Warszawska komunikacja jest przyjazna dla rowerzystów, bowiem przewożenie roweru jest tu bezpłatne. A, aby udać się na proponowaną wycieczkę, bez roweru ani rusz. Kierując się do muzeum, należy zjechać z drogi krajowej nr 7 i skręcić do wsi Palmiry. Gdy miniemy już zabudowania, wjeżdżamy w las. Droga jest długa, kręta i wiedzie głęboko w puszczę. Nie bez powodu. To tu Niemcy, w latach 1939-1941 wywozili i mordowali Polaków i Żydów. Takich zbiorowych mordów było aż 21. Obecnie znajduje się tu olbrzymi cmentarz, na którym spoczywa ponad 2000 ofiar zbrodni hitlerowskiej.

Muzeum - Miejsce Pamięci Palmiry

    Muzeum można zwiedzić bezpłatnie od wtorku do niedzieli w godzinach 9.00-16.00 (w sezonie letnim – od 1 maja do 31 października, muzeum jest czynne w godzinach 10.00-18.00). Jest to nowoczesne, multimedialne muzeum. Ekspozycja w większości składa się z fotografii, dokumentów oraz pamiątek pozostałych po ofiarach egzekucji. Część z nich pochodzi z ekshumacji, są to przedmioty, które pozwoliły na identyfikację ofiar i zostały przekazane na rzecz muzeum przez ich rodziny. Na ścianach widnieją wielkoformatowe wydruki, wyświetlane są archiwalne filmy i fotografie. Wewnątrz budynku, w szklanych „tubach” rosną drzewa. Eksponatów w muzeum nie jest wiele, jednak całość wywiera ogromne wrażenie. Przez przeszklone ściany roztacza się widok na rozległy cmentarz. Wszystko to jest ukryte głęboko w lesie.

    Z Palmir tą samą drogą, którą przyjechaliśmy, udajemy się do kolejnego punktu wycieczki. Pokonujemy około 6-kilometrowy odcinek drogi wiodącej przez Puszczę Kampinoską. Pokryta asfaltem brukowa nawierzchnia przecina malownicze wydmy i mokradła. Jadąc tą drogą, czujemy się tak, jakbyśmy na chwilę opuścili nasze płaskie Mazowsze. Dojeżdżając do skraju lasu skręcamy w lewo w Kampinoski Szlak Rowerowy, prowadzi on wzdłuż obszaru ochrony ścisłej „Kaliszki”. Dojeżdżamy do miejscowości Kaliszki, na skrzyżowaniu kierujemy się w lewo. Po przejechaniu kilkuset metrów, na rozwidleniu skręcamy w lewo w Trakt Partyzancki, którym dojedziemy do kolejnego punktu wycieczki. Ruch uliczny jest tu bardzo mały, na jezdni wyznaczony jest pas dla rowerzystów. Mijamy wsie Janówek, Truskawka i dojeżdżamy do miejscowości Wiersze.

Wiersze – cmentarz partyzancki

    Na skraju wsi, też w lesie, pośród wydm znajduje się kolejny cmentarz - partyzancki. Tutaj spoczywa 54 partyzantów poległych w 1944 roku. Znajduje się tu też urna z ziemią z 22 pól bitwy z terenu Puszczy Kampinoskiej. Co ciekawe, w sierpniu i wrześniu 1944 roku działała tu Niepodległa Rzeczpospolita Kampinoska – tereny całkowicie wolne od okupacji. Wówczas stacjonowało tu około 3,5 tys. żołnierzy. Stąd przeprowadzano akcje dywersyjne i sabotażowe, wysyłano pomoc dla powstańców warszawskich.

     Opuszczając cmentarz, asfaltową drogą kierujemy się w stronę centrum miejscowości. Wzdłuż jezdni znajduje się 14 kapliczek, symbolizujących stacje Drogi Krzyżowej. Dojeżdżamy do skrzyżowania, przy którym mieści się wybudowany po II wojnie światowej kościół parafialny. Świątynia usytuowana jest na dawnym placu apelowym głównej kwatery. Odbywały się tu msze polowe, odprawiane przez kapelanów powstania. Jednym z nich był ksiądz Stefan Wyszyński, późniejszy Prymas Tysiąclecia. W środku znajduje się wiele pamiątek z okresu II wojny światowej, oraz relikwie (między innymi św. Jana Pawła II). Na zewnątrz umieszczone są liczne tablice pamiątkowe.

    Ruszamy dalej, na skrzyżowaniu kierujemy się w lewo, gdy asfaltowa droga biegnie w prawo, my udajemy się prosto na żółty szlak. Ten prowadzi do Dębowej Góry, czyli wydmy rozciągającej się wzdłuż szlaku. Gdy żółty szlak krzyżuje się z zielonym, zmieniamy szlak na zielony, zmierzający w kierunku Roztoki. W Roztoce znajduje się parking, bar i polana turystyczna. Można w tym miejscu odpocząć, zorganizować ognisko. Znajduje się tu także ścieżka dydaktyczno-edukacyjna „Doliną roztoki”. Tutaj kończymy naszą trasę.

Katarzyna Dobrowolska-Wójcik

Anna Piórkowska 23-3-2015

zdjęcie: Katarzyna Dobrowolska-Wójcik
 

Komunikat

Brak komentarzy dla tego wpisu

Fotogaleria

Strona używa cookie

Zamknij

Original text