Województwo mazowieckie

Polska też miała swoją terenówkę
ikonka - drukuj drukuj
  • ikonka 3-31 marzec 2015
ilustracja

Nie jest tajemnicą, że dzisiejszy polski przemysł motoryzacyjny, delikatnie mówiąc, ma problemy. Przejeżdżając obok budynków fabryki FSO na Żeraniu widać najlepiej jak kończy się ta gałąź przemysłu w naszym kraju. Nie można jednak powiedzieć, że nie dzieje się już nic. Choć z przerwami, to dalej produkowany jest samochód terenowy Honker. Wykorzystywany głównie przez służby mundurowe, ma również wielu miłośników wśród cywilów.

    Chcąc uniezależnić się od drogich samochodów terenowych zza wschodniej granicy, na przełomie lat 70. i 80., w Przemysłowym Instytucie Motoryzacji (PIMot) rozpoczęto konstruowanie prototypowego samochodu terenowego PW-1, o napędzie 4×4. Nazwa auta była skrótem od słów “pojazd wielozadaniowy”, a cyfra “1” oznaczała, że to dopiero początek pracy. Z powodu braku części, który w zasadzie definiował tamte czasy, wiele podzespołów samochodu miało swoje pochodzenie z polskich fiatów. I tak, między innymi silnik pojazdu pochodził z popularnego fiata 125p.

    Po wstępnych testach PW-1, dalsze prace badawcze przekazano do Wojskowego Instytutu Techniki Pancernej i Samochodowej (WITPiS) w Sulejówku. Wojskowe testy pojazdu wykazały ogrom wad i niedociągnięć, co zmusiło konstruktorów do gruntownej weryfikacji projektu. Dwa lata później, w 1982 roku do WITPiS trafiła druga wersja pojazdu, którego kolejny raz poddano najcięższym próbom terenowym. Poprawki i testy trwały aż do 1988 roku. Oczywistym problemem była jednostka napędowa- wystarczająca do fiata 125p, najzwyczajniej nie nadawała się do jazdy w terenie. Pojazd PW-2 ważył ponad dwie tony, silnik o mocy 75 KM ulegał częstej awarii i przegrzewał się. Instytut z Sulejówka zakupił na własny koszt silnik wysokoprężny 4C90 firmy Andoria. Od roku 1984 rozpoczęto również testy prototypów z tym silnikiem.

    Samochód po latach testów i modernizacji został publicznie zaprezentowany w Poznaniu, na targach w 1988 roku. Otrzymał nazwę „Tarpan Honker”, a jego produkcją zajęła się Fabryka Samochodów Rolniczych w Poznaniu. Nazwa Honker ma ciekawą genezę. W połowie lat 80. ogłoszono konkurs na nazwę w poznańskiej fabryce, ostatecznie wygrała nazwa Honker, oficjalnie argumentując, że w języku angielskim jest to onomatopeja, oznaczająca krzyk dzikich gęsi wracających do gniazd. Ówczesne władze na szczęście nie zagłębiały się w historię, w innym wypadku wiedziałyby, że słowo „Honker” było kryptonimem polskiego ataku na Monte Cassino podczas II wojny światowej.

    Polski pojazd terenowy spotkał się z dużym zainteresowaniem, a upodobały go sobie szczególnie służby mundurowe. W 1996 roku prawa do produkcji Honkera przejęło Daewoo Motors Polska. Zgodnie z poleceniem nowego właściciela produkcja została przeniesiona do zakładu w Lublinie. Nowy producent dokonał kosmetycznych zmian i nadał samochodowi nazwę „Honker 2324”. Daewoo miało duże plany związane z polską terenówką, w grę wchodziło gruntowne przeprojektowanie pojazdu z napędem 4x2 lub 4x4. Wielkie obietnice zakończono jedynie na wersji po "faceliftingu" pod nazwą Daewoo Honker 2000.

    Po spektakularnym upadku Daewoo Motors Polska, w 2001 roku projekt przejęła spółka Andoria- Mot, która wytwarzała auto w latach 2002 – 2003. W tamtym okresie zamówienia były niewielkie, auto traciło zainteresowanie ze strony służb mundurowych. Właściciel chciał wypromować je wśród cywilnych odbiorców, niestety nie były to próby udane. Wydano w tym okresie Honkera w wersji pick-up i towarowej.

    Od 2004 roku produkcję auta przejęła firma Inrall Polska, w tym okresie powstał prototyp Honkera Skorpion. Była to wersja specjalnie przystosowana do warunków w Iraku. Niestety zamówienia nie spełniły oczekiwań, a koszty prac modernizacyjnych były wysokie. Firma splajtowała w 2007 roku.

    Od 2007 do 2009 nie produkowano Honkera, wtedy to produkcję przejęła firma DZT Tymińscy, która kontynuuje ją do dziś. Jeszcze w 2010 roku wojsko zamówiło 60 sztuk pojazdów. We wrześniu 2012 roku firma przyjęła nazwę Fabryka Samochodów HONKER.

    Dziś w armii służy ok. 1000 sztuk Honkerów, w najróżniejszych wersjach od pojazdów sanitariuszy, przez warsztat polowy czy nośników ciężkiego karabinu maszynowego na opancerzonym transporterze kończąc. Wojsko powoli kończy przygodę z tym pojazdem, która trwała od początku lat 90. Coraz częściej wybierane są konstrukcje z zachodu, a motywowane jest to koniecznością ujednolicenia parku samochodowego z innymi wojskami NATO. 

Jarosław Berk

Jarosław Berk 3-3-2015

Źródła:

http://www.tomasz-szczerbicki.pl/new/czesc-czwarta-honker/

http://www.honker.com.pl/index.php/historia

Źródło ilustracji:

„Tarpan Honker x2” autorstwa Pibwl - Praca własna. Licencja CC BY-SA 3.0 na podstawie Wikimedia Commons - http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Tarpan_Honker_x2.jpg#mediaviewer/File:Tarpan_Honker_x2.jpg

Komunikat

Brak komentarzy dla tego wpisu

Fotogaleria

Strona używa cookie

Zamknij

Original text