Województwo mazowieckie

Polska stawia na drony
ikonka - drukuj drukuj
  • ikonka 5 maj-31 grudzień 2015
ilustracja

Zastosowanie sprytnych bezzałogowych obiektów latających, czyli dronów, jest w zasadzie nieograniczone. Coraz większą popularność drony zyskują w Polsce, wcześniej kojarzone wyłącznie z wojskiem, teraz wkraczają do zadań specjalnych w innych dziedzinach (np. dla służb ratunkowych, policji, leśnictwa, przemysłu, logistyki, instytucji państwowych). Okazuje się, że Polska jest w światowej czołówce państw projektujących i produkujących drony.

Polskie drony wchodzą do gry

Jak podaje portal Bankier.pl Polska jest jednym z trzech potentatów w produkcji bezzałogowych obiektów latających, obok Stanów Zjednoczonych oraz Izraela. Ponadto, jak wynika ze wstępnych szacunków Komisji Europejskiej, rynek cywilnych dronów, stanowiący nawet 10 proc. międzynarodowego lotniczego rynku, może być warty około 15 mln euro. Dlatego sukcesywnie rośnie zainteresowanie dronami, zarówno ich cywilnym zastosowaniem, jak i samą produkcją. Z danych Urzędu Lotnictwa Cywilnego (lipiec 2013 roku) wynika, że w Polsce działa już ponad 60 firm, zajmujących się konstruowaniem i produkowaniem bezzałogowych obiektów latających oraz wykorzystaniem ich w praktyce biznesowej. Większość małych i średnich spółek ma bowiem  charakter usługowy, oferuje tym samym drony jako pomoc w wykonaniu wszelkiego rodzaju zdjęć, filmów oraz w celach fotogrametrycznych. Natomiast w projektowaniu i tworzeniu dronów w Polsce przodują ośrodki naukowo-badawcze (m.in.: Instytut Lotnictwa w Warszawie, Instytut Techniczny Wojsk Lotniczych, Wojskowa Akademia Techniczna, Politechnika Warszawska, Wrocławska czy Poznańska) oraz prywatne firmy. Z kolei wśród dronów produkowanych dla wojskowego lotnictwa największym ich odbiorcą w Polsce jest Ministerstwo Obrony Narodowej.

W minionym roku zawiązało się porozumienie 17 jednostek badawczych oraz podmiotów gospodarczych na rzecz stworzenia Polskiej Platformy Technologicznej Systemów Bezzałogowych. Do negocjacji oraz współpracy w tej dziedzinie stanęli m.in.: podwarszawska firma WB Electronics (lider w produkcji polskich dronów), warszawska spółka radarowo-elektroniczna PIT-RADWAR, producent nowoczesnych sensorów VIGO System oraz jednostki badawcze: Instytut Lotnictwa i Politechnika Warszawska. Ich wspólny wysiłek ma już wkrótce zaprocentować mocną pozycją bezzałogowych obiektów latających w gospodarce.

Wielozadaniowy obiekt latający

Tymczasem popularność dronów stale rośnie. Są pomocne w pracy, szczególnie tej prowadzonej w trudnych a nawet niebezpiecznych warunkach. Wyręczają wówczas pilotów, służby ratunkowe, oddziały mundurowe czy inne jednostki odpowiedzialne za zadania specjalne. Służą również leśnikom w tropieniu kłusowników, a także w kontroli rozległych terenów leśnych. Drony są użyteczne w trakcie prowadzenia akcji ratunkowych podczas powodzi czy pożarów. Są nieocenione w wykonywaniu panoramicznych zdjęć, wykorzystywanych następnie m.in. przez gminy do aktualizowania map danego regionu. Obecnie pojawił się trend, by z drona zrobić latającego kuriera, który dostarcza przesyłki bądź pocztę. Jedna z gdyńskich firm wykorzystała drony, aby zapewnić szybki bezprzewodowy internet dla plażowiczów nad Bałtykiem. W zasadzie zastosowanie bezzałogowych statków latających jest nieograniczone (np. nagrywanie videorelacji z przyjęcia weselnego czy monitoring i ochrona obiektów). Ich niewątpliwą zaletą jest to, że są zwinne, zwrotne, niewielkich rozmiarów, ponadto w porównaniu z tradycyjnymi statkami latającymi są znacznie tańsze, a ich koszty inwestycyjne oraz eksploatacyjne szybko zwracają się. W powietrzu mogą pracować nawet do kilkunastu godzin.

Coś dla pasjonatów

Chociaż proste modele dronów (czy nawet ich prototypy) można kupić bez większego problemu w każdym dużym sklepie już od 150 zł, to jednak prawdziwy hobbysta zdecydowanie będzie wolał skonstruować go sam. Takich ludzi z pasją nie brakuje, co widać praktycznie na każdej większej imprezie czy pikniku pokazów modeli lotniczych. Jedynym ograniczeniem są koszty tego hobby, bowiem na zbudowanie własnego dronu trzeba wydać kilka tysięcy złotych. Warto zaznaczyć jeszcze, że wykorzystanie dronu w celach zarobkowych, obliguje jego posiadacza do zrobienia licencji pilota bezzałogowych statków powietrznych.

Tak więc drony dają duże możliwości, w zakresie ich zastosowania nie ma właściwie limitu. Natomiast innowacyjność konstrukcji, jakość podzespołów oraz zaawansowane technologie wykorzystywane w tworzeniu bezzałogowych obiektów latających plasują Polskę w światowej czołówce. Nasze drony są konkurencyjne i nowoczesne.

 

 

 

Monika Cąpała - Sładek 5-5-2015

Zdjęcie 1 i 2: M.Cąpała-Sładek. Źródła: www.bankier.pl

 

Komunikat

Brak komentarzy dla tego wpisu

Fotogaleria

Strona używa cookie

Zamknij

Original text