Województwo mazowieckie

Pogoń przegrała z Dolcanem
ikonka - drukuj drukuj
  • ikonka 1-31 październik 2014
ilustracja

Miejsce w ataku Pogoni po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzją zajął Maciej Tataj. Doświadczony napastnik liczył, że zdobędzie gola przeciwko byłemu pracodawcy, ale wytrzymał na boisku zaledwie 45 minut.

Po 10 minutach gry bez groźnych spięć podbramkowych do ataku ruszyli goście. W 12 minucie Tomasz Chałas dostał idealne podanie od Grzegorza Piesio, ale fatalnie przestrzelił. W 21 minucie Piesio został oddelegowany do wykonania jedenastki po zagraniu ręką w polu karnym przez Cezarego Demianiuka. Napastnik Dolcanu precyzyjnie wykonał karnego i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. W pierwszej połowie okazje do zdobycia bramek po stronie Dolcanu mieli jeszcze Mazek i Grzelak, ale nie zdołali pokonać Jacka Kozaczyńskiego. Po przerwie w miejsce Macieja Tataja na boisku zameldował się Krystian Wójcik, ale mimo chęci nie odmienił losów spotkania. W 51 minucie Tomasz Lewandowski po dośrodkowaniu Jarosława Ratajczaka z rzutu rożnego trafił w poprzeczkę. Na kolejną dogodną okazję do zmiany wyniku trzeba było czekać do 68 minuty. Piotr Krawczyk minął w szesnastce defensora Dolcanu i tylko dobra interwencja Rafała Leszczyńskiego uratowała przyjezdnych od straty bramki. W końcówce meczu piłka jeszcze raz trafiła w poprzeczkę, tym razem po dośrodkowaniu Cezarego Demianiuka. Dolcan miał okazję po strzale głową Bartosza Wiśniewskiego, który trafił jednak wprost w Kozaczyńskiego.

Pogoń przegrała 0:1 i spadła na ostatnie miejsce w tabeli. Podopieczni Daniela Purzyckiego przegrywają minimalnie, ale wciąż daleka im do formy prezentowanej na II-ligowych boiskach.

Daniel Reczko 10-10-2014
Komunikat

Brak komentarzy dla tego wpisu

Fotogaleria

Strona używa cookie

Zamknij

Original text