Województwo mazowieckie

Pistolet
ikonka - drukuj drukuj
  • ikonka 14 kwiecień 2015-2 kwiecień 2017
ilustracja

Od listopada ubiegłego roku pełni Pan funkcję Wójta gminy Radzanowo. Co Pana najbardziej zaskoczyło na plus, a co na minus w tej nowej, odpowiedzialnej roli?

Praca wójta czy w ogóle działalność w samorządzie to bardzo odpowiedzialna funkcja. Trudno porównać ją do jakiejkolwiek innej sfery. W  samorządzie nie można zawsze patrzeć i kierować siętylko kategoriami czysto ekonomicznymi, bardzo istotny tu jest aspekt społeczny. W pierwszych miesiącach bardzo pozytywnie zaskoczyło mnie duże zaufanie i życzliwość społeczeństwa co do moich decyzji. Jeśli chodzi o minusy to muszę przyznać, że w ostatnim czasie dostrzegłem bardzo duży bałagan w sferze zagospodarowania przestrzennego naszej gminy. Z jednej strony powinniśmy ukierunkować się na sprowadzanie i pozyskiwanie nowych inwestorów tak, aby zapewnić wpływy podatkowe i rozwój gminy, z drugiej zaś okazuje się, że w wielu miejscach wydających się bardzo atrakcyjnymi dla inwestorów,  przedsiębiorców istnieje już zabudowa jednorodzinna i to prowadzi do konfliktu, uciążliwości dla  mieszkańców w związku z prowadzoną działalnością. Uważam, że może to stanowić duży problem w rozwoju gminy. Mamy mało terenów, które są inwestycyjnie  atrakcyjne i równocześnie  nie kolidują z istniejącą już zabudową jednorodzinną, czyli z tym aspektem społecznym o którym już wspomniałem, a który jest dla mnie bardzo ważny.

Jest Pan najmłodszym wójtem w powiecie płockim, bo ma Pan dopiero 31 lat. Czy tak młody wiek pomaga, czy raczej przeszkadza Panu w codziennym działaniu?

Zawsze podkreślałem, że nie ważny jest wiek, a kompetencje danej osoby. Pomimo mojego młodego wieku mam już 8 letnie doświadczenie w pracy w samorządzie na różnych stanowiskach. Oczywiście podczas kampanii spotykałem się z zarzutem, że jestem za młody, ale zawsze mówiłem, że jeżeli młodość traktować jako wadę to proszę się nie martwić ta wada szybko przeminie….  Ostatnie wybory pokazały, że jest potrzebna zmiana pokoleniowa.  Dużo wójtów, radnych 30 latków wygrało te wybory, czego przykładem jest obecny starosta płocki, mój kolega ze studiów Mariusz Bieniek. Ludzie potrzebowali zmiany, zmiany pokoleniowej.

Głośno ostatnio zrobiło się o planach Prezydenta Płocka w zakresie "wciągnięcia" w granice administracyjne miasta kilku ościennych miejscowości. Pomysł ten dotyczy również terenów należących do gminy Radzanowo. Jaki jest Pana stosunek do tych rewolucyjnych planów?

Mieszkańcy w rozmowach z Panem poruszają ten temat?  Bardzo sceptycznie podchodzę do tego pomysłu. W szczególności jestem zaniepokojony losem mieszkańców. W moim przekonaniu miasto jest zainteresowane tymi obszarami tylko i wyłącznie jako terenami inwestycyjnymi, interes mieszkańców, interes społeczny byłby na drugim planie. Nie  mówiąc o podatkach, które oczywiście wzrosły by po przyłączeniu  do Płocka. Podobnie jak ja myśli większość Rady Gminy. Na ostatniej sesji podjęta została uchwała o nienaruszalności granic naszej gminy.  Radni po prostu wyrazili zdecydowany sprzeciw wobec pojawiających się w mediach informacji jakoby miasto Płock było zainteresowane włączeniem w swoje granice Nowego Boryszewa i Kostrogaju.  Oczywiście mieszkańcy wielokrotnie pytali mnie o tę sprawę. Ich zdania są podzielone. Ja zwyczajnie boję się, że mieszkańcy nic na tym przyłączeniu by nie skorzystali, zawsze przytaczam przykład Ciechomic, gdzie mieszkańcy kilkanaście lat czekali na kanalizację. A my w Boryszewie budujemy sieć kanalizacji sanitarnej w tym roku za blisko 1 mln. Jest to początek inwestycji, które planujemy kontynuować w tej kadencji.

Kilka tygodni temu Komisja Europejska przyjęła Regionalny Program Operacyjny Województwa Mazowieckiego na lata 2014-2020. 2,61 mld euro to kwota, która zostanie przeznaczona na inwestycje. Czy gmina Radzanowo planuje starać się o pozyskiwanie środków europejskich? Czy do tej pory Gmina skorzystała w jakiś sposób z funduszy Unijnych, a jeśli tak to w jakim zakresie?

O funduszach to moglibyśmy rozmawiać godzinami. Przed objęciem stanowiska wójta gminy pracowałem w urzędzie gminy, zajmując się w głównej mierze pozyskiwaniem funduszy zewnętrznych na inwestycje.  W ostatnich latach pozyskaliśmy ok 14 mln zł z UE na inwestycje.  Dzięki temu powstała nowoczesna hala sportowa w Radzanowie, powstał kompleks boisk Orlik w Rogozinie, wybudowano kilka kilometrów dróg asfaltowych, zmodernizowano centrum Radzanowa, odnowiono świetlice w Kosinie, czy też zmodernizowano Dom Ludowy w Rogozinie i wybudowano kilka placów zabaw na terenie całej gminy. Oczywiście w  nowym okresie programowania UE, będziemy starali się o pozyskanie jak największej ilości środków z UE m.in. na budowę i modernizację świetlic wiejskich, budowę kanalizacji sanitarnej czy na budowę dróg  gminnych.

Oprócz działalności samorządowej jest Pan również członkiem stowarzyszenia Lokalna Grupa Działania "Razem dla rozwoju". Na czym polega działalność tej organizacji?

Lokalna Grupa Działania jest agendą pośredniczącą pomiędzy beneficjentami, a Urzędem Marszałkowskim w pozyskiwaniu środków z Unii Europejskiej w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich Oś  Leader. Za pośrednictwem LGD do tej pory zarówno osoby fizyczne, jak również stowarzyszenia, przedsiębiorcy i samorządy pozyskiwały  dotacje na zadania pro rozwojowe. W nowej perspektywie LGD  będzie odgrywać jeszcze większą rolę w środowisku lokalnym, za jej pośrednictwem będzie  możliwość pozyskania środków m.in. na modernizację dróg.

Na Pana blogu przeczytaliśmy, że jest Pan również czynnym strażakiem w lokalnej OSP. Uważa Pan, że lokalne jednostki OSP są nadal potrzebne tak jak dawniej, czy powinniśmy raczej kierować się ku jak największej liczbie profesjonalnych, zawodowych Straży?

Ochotnicza Straże Pożarne to obecnie nie tylko ochrona przeciwpożarowa.  OSP pełnią w środowisku lokalnym bardzo ważna rolę społeczną.  Są takimi miejscowymi centrami kultury. Ośrodkami wokół których gromadzi się i wychowuje młodzież w duchu wzajemnej pomocy i patriotyzmu. Oczywiście obecnie OSP mają coraz mniejsze znaczenie w działaniach bojowych, ale trzeba pamiętać, że są to jedne z najstarszych organizacji pozarządowych na ziemiach polskich, które w moim odczuciu  należy wspierać.

 

Jakie zmiany w funkcjonowaniu Urzędu i Gminy wprowadził przez pierwsze miesiące swoich rządów Sylwester Ziemkiewicz?

Pierwsze miesiące to czas analizy stanu samorządu.  Stoję na stanowisku, że każdy problem należy spróbować rozwiązać kompleksowo opierając się na konkretnych analizach pokazujących realne korzyści z przyjętych rozwiązań.  Obecny rok uważam właśnie za taki czas do porządkowania pewnych spraw w naszym samorządzie i wprowadzania zmian. Do chwili obecnej wprowadziłem zmianę godzin pracy urzędu,  utworzyłem biuro obsługi interesantów w Urzędzie Gminy,  czyli tzw. jedno okienko w którym mieszkaniec będzie mógł załatwić sprawę.  BOI jest otwarty dłużej niż cały urząd tak, aby każdy po pracy mógł zdążyć załatwić sprawę w UG. Ponadto powołałem Społeczną Radę Biznesu przy Wójcie. Chciałbym w ramach tej formuły prowadzić konsultacje z przedsiębiorcami na temat rozwiązań i ułatwień jakie gmina może zaproponować przedsiębiorcom. Ponadto doszedłem do porozumienia z samorządem Gminy Staroźreby tak, aby nasi mieszkańcy mogli bezpłatnie korzystać z przychodni rehabilitacyjnej, która znajduje się w Staroźrebach. Prowadzimy również rozmowy w sprawie utworzenia bezpiecznych przejść dla pieszych na drogach wojewódzkich i powiatowych. Udało się również stworzyć w Zakładzie Gospodarczym przy Urzędzie Gminy ekipę która zajmuje się budową oraz modernizacja istniejących chodników na terenie terenie Gminy. Może są to rzeczy drobne, ale uważam że dla bezpieczeństwa i komfortu życia mieszkańców bardzo ważne.

Tekst Michał Sosnowski

Ilustracja: blog Sylwestra Ziemkiewicza

Red:

Marek Łuszczyna 13-4-2015
Komunikat

Brak komentarzy dla tego wpisu

Fotogaleria

Strona używa cookie

Zamknij

Original text