Województwo mazowieckie

Pieskie życie w mieście
ikonka - drukuj drukuj
  • ikonka 1 czerwiec 2015-30 czerwiec 2017
ilustracja

Na ulicach i w kawiarniach, w metrze, tramwaju, autobusie można spotkać psy. Szacuje się, że w mieście takim jak Warszawa jest ich prawie 200 tys. I dlatego właśnie spacery z czworonogami stają się nie lada wyzwaniem, bo choć miejsc przyjaznych zwierzakom w stolicy jest wiele, to jednak nie tak łatwo znaleźć przyjazny park, w którym uda się swobodnie spacerować ze swoim pupilem. Choć Polacy lubią psy, a moda na posiadanie czworonoga w stolicy nie ustaje, to czasami trudno o nieskrępowany spacer. 

Każdy właściciel psa zapewne stworzył na własny użytek listę takich miejsc. Warszawa może poszczycić się pokaźną liczną parków, skwerków i dzikich terenów zielonych, wydaje się więc, że jest z czego wybrać. W rankingu psiarzy największym uznaniem i popularnością cieszy się Pole Mokotowskie. Na każdym kroku można tam spotkać psa: między ludźmi, na trawie, w wodzie, na kocach piknikowych, biegające przy nodze, odpoczywające po zabawie pod parkową ławką. Większość z nich to psy ułożone, zsocjalizowane (tzn. wykazujące prawidłowe dla psów zachowania społeczne) i dobrze wychowane – rasowe psy miejskie. Pole Mokotowskie to istny raj dla czworonogów, a tym samym dla ich właścicieli. Duża powierzchnia i różnorodność ukształtowania terenu sprawiają, że to ulubione miejsce wielu szkółek treserskich, a także miłośników agility – treningu psa polegającego na pokonywaniu różnych przeszkód. Niestety popularność tego miejsca ma również minusy. Musimy być bowiem przygotowani, że w weekendy czy święta spotkamy tam wiele psów i  jeszcze więcej ludzi. Ale cóż… Poszukajmy pozytywów takiej sytuacji. Trzeba być wytrwałym, by socjalizować psa (czemu sprzyja tłum wokoło), a przy okazji można udzielać się towarzysko. Zawsze wszak możemy łączyć przyjemne z pożytecznym – a spacer z psem z przyjemnym piknikiem.

Po stronie praskiej, w okolicach Stadionu Narodowego, znajdziemy park Skaryszewski – cieszący się uznaniem wśród osób, które wolą kameralną atmosferę, spokój i ciszę. Ma on mniej miejski charakter, wyróżnia się dziko rosnącymi krzewami i drzewami. Po jego stronie południowej na pewno spotkamy swobodnie biegające psy, ale w części północnej raczej powinniśmy prowadzić nasze czworonogi na smyczy, jest tu bowiem więcej spacerowiczów i mam z dziećmi. Nierzadko możemy się w tym miejscu natknąć na szkolenia psów, a nasi pupile mogą pobawić się w wodzie. Należy uważać na wiewiórki, jeśli pies ma silny instynkt myśliwski i uwielbia gonitwy za rudym ogonem. Wtedy lepiej trzymać się z dala od często uczęszczanych alejek i powędrować w dziksze rejony. 

Ogród Saski, położony w centrum niedaleko placu Bankowego, należy do grupy mniejszych parków, ale za to nasz pupil będzie miał w nim wiele miejsca i swobody. Entuzjaści zbiorowych wypadów w plener mogą zaś wybrać się na tereny żoliborskiej Cytadeli czy Lasku Bielańskiego, gdzie o każdej porze dnia i roku można spotkać spacerowiczów z psami. Na Ochocie tradycyjnym miejscem spacerów są Szczęśliwice, na Woli – Lasek na Kole, na Ursynowie – Las Kabacki.

Niestety jest wiele pięknych miejsc, których regulamin zabrania wprowadzania psów. Z czworonogami nie wejdziemy więc m.in. do Ogrodu Krasińskich, Łazienek czy Królikarni. 

Podczas spacerów z psami do warszawskich parków warto pamiętać, że w miejscach publicznych czworonogów nie można puszczać luzem i bezwzględnie należy po nich sprzątać. Niektóre z parków dysponują zamkniętymi wybiegami dla psów – tam bez obawy o konflikt z innymi spacerowiczami możemy puszczać je swobodnie. W Warszawie wybiegi takie znajdziemy w: parku Henrykowskim na Białołęce, w parku Herberta na Bielanach czy w parku Bartłomieja, Zieleńcu przy Powsińskiej i na skwerze Słonimskiego na Mokotowie oraz w parku im. płk. Szyprowskiego „Leśnika” na Pradze Południe. 

Aleksandra Dębska 18-6-2015
Komunikat

Brak komentarzy dla tego wpisu

Fotogaleria

Strona używa cookie

Zamknij

Original text