Województwo mazowieckie

Oj, co to była za NOC
ikonka - drukuj drukuj
  • ikonka 19 maj-12 lipiec 2015
ilustracja

Wydarzenie roku! Tak można określić Polską Noc Kabaretową, jaka 17 maja miała miejsce w Siedlcach. W minioną niedzielę na deski miejskiego amfiteatru zawitały grupy należące do elity sceny kabaretowej w Polsce.

Takiego wydarzenie kulturalnego Siedlce nie zanotowały od lat

W  miniony weekend do niespełna osiemdziesięciotysięcznego miasta zawitała elita polskiej sceny kabaretowej. W cyklu występów Polska Noc Kabaretowa 2015 zaprezentowali się, śmiało można rzec, najlepsi kabareciarze, jacy obecnie działają na polskiej scenie. Oprócz prowadzących z Kabaretu Skeczów Męczących można było obejrzeć chłopaków z kabaretu Paranienormalni, Ireneusza Krosnego, Kabaret Moralnego Niepokoju oraz Nowaki.

Mimo niepogody…

Aura niezbyt sprzyjała wydarzeniu, jakim była Polska Noc Kabaretowa 2015, jednak siedlczanie nie zawiedli. Pomimo zimna i dość porywistego wiatru siedlecka publiczność okazała się wytrwała i z ogromną radością kibicowała artystom w blisko czterogodzinnym kabaretonie. Duża dawka humoru oraz profesjonalizm artystów kabaretowych rozgrzały publiczność do czerwoności. Na pierwszy ogień poszedł Ireneusz Krosny, który swoimi mimicznymi opowiadaniami wzbudził niesamowitą sympatię, za co został obdarzony gromkimi brawami. Kolejni artyści - Nowaki i Kabaret Skeczów Męczących zaprezentowali na scenie wyśmienitą formę, rozbawiając widzów do łez swoimi nowymi skeczami. Po nich wykonawcami na siedleckiej scenie byli chłopaki z Kabaretu Moralnego Niepokoju z Magdaleną Strużyńską  w składzie. Pokazali, jak powinno się imprezować na urodzinach oraz jak odrabiać lekcje z dzieckiem. A już w skeczu o męskich tematach do rozmowy na spacerze z psem, przeszli samych siebie. Imprezę pełną zabawy i humoru zakończyli Paranienormalni. Ich występ nie zdejmował uśmiechu z ust publiczności. Ich kunszt i profesjonalizm w rozbawianiu sprawił, że występ ten oglądało się z zapartym tchem i bólem brzucha spowodowanym śmianiem się w głos.

Dobre było, ale się skończyło

Blisko cztery godziny minęły błyskawicznie. Po uradowanych minach publiczności opuszczającej amfiteatr można było wnioskować ogólnie, że impreza artystom kabaretowym się udała. Było to nie lada wydarzenie, gdyż po raz pierwszy w historii miasta do Siedlec zawitał kabareton. Oczywiście zdarzały się występy pojedynczych kabaretów, jednak na taką skalę nigdy nie dostąpiliśmy zaszczytu. Stąd też ogromna ilość samych pozytywnych komentarzy (chociażby na facebooku)  świadczy, że siedlczanie są spragnieni wydarzeń kulturalnych na wysokim poziomie, których niestety coraz rzadziej można uświadczyć w tym mieście. A jak już są, to nie na taką skalę, jak to było w niedzielę.

Siedlce były pierwszą miejscowością na Mazowszu, gdzie zawitała tak wspaniała grupa artystów kabaretowych, którzy dają cykl występów w ramach Polskiej Nocy Kabaretowej w całym kraju. Kolejnymi miejscowościami w województwie będą:  Radom (21.06.2015) i Płock (12.09.2015).

Jest nadzieja

Jednak najważniejsze słowa padły na koniec z ust prowadzącego, który pożegnał siedlczan słowami: „Do zobaczenia za rok”. Ja już się nie mogę doczekać.

Tomek Olszański

t.orzelowski@mazowszanie.eu 18-5-2015

Grafika ze strony: Polska Noc Kabaretowa 2015

Komunikat

Brak komentarzy dla tego wpisu

Fotogaleria

Strona używa cookie

Zamknij

Original text