Województwo mazowieckie

Miasta ponad granicami
ikonka - drukuj drukuj
  • ikonka 8 czerwiec-17 lipiec 2015
ilustracja

Co Vorzel na Ukrainie, Antrodoco we Włoszech, amerykańskie New Britain czy francuskie Meru mają wspólnego z Mazowszem? To miasta-partnerzy miast i miasteczek położonych w naszym województwie. I to tylko niektórzy, bo coraz więcej mazowieckich samorządów dostrzega szanse rozwoju w takiej międzynarodowej kooperatywie.

Koncepcja i idea miast partnerskich nie jest nowa, ale ciągle bardzo popularna. Ich historia sięga lat powojennych, a konkretnie 1947 r., kiedy to zawiązywały się pierwsze takie partnerstwa. Wszystkie miały jeden cel – bliska współpraca międzynarodowa na wielu płaszczyznach. W tym czasie europejskie państwa były nie tylko wyniszczone wieloletnimi działaniami wojennymi, ale też pełne wzajemnych niechęci i antypatii. Chcąc zmienić ten stan uznano, że to nie państwa powinny zawierać porozumienia, ale narody, a dokładnie małe lokalne społeczności. Kluczową rolę w rozwoju idei partnerstwa odegrały kontakty między miastami wrogich w czasie wojny Niemiec i Francji. Uważa się, że pierwsze umowy partnerskie zawarły ze sobą władze niemieckiego Ludwigsburga i francuskiego Montbéliard.

Jak to się zaczyna?
W Europie Środkowej idea miast partnerskich rozkwitła na nowo dopiero po przemianach politycznych i społeczno-gospodarczych. Wtedy to dopiero, miasta położone w państwach tej części kontynentu mogły prowadzić swobodną lub wręcz jakąkolwiek współpracę międzynarodową.

Wspólna lub podobna historia, postacie związane z dwoma ośrodkami, tożsame spojrzenie na rozwój gospodarczy czy turystyczny lub po prostu ludzie są najczęstszymi powodami zawierania umów partnerskich między dwoma miastami. Często u podstaw takich porozumień leżą działania grup polonijnych w określonym kraju. Tak np. jest w przypadku Pułtuska, którego jednym z trzech miast partnerskich jest amerykańskie miasteczko New Britain. Prawie połowa mieszkańców tego miasteczka położonego w stanie Connecticut urodziła się w Polsce. Dlatego miasto często nazywane jest „New Britski” lub „Niu Britkowo”. Nie dziwi więc fakt, ż jedna z pułtuskich ulic nosi nazwę tego miasteczka, a jego burmistrz Lucjan Pawlak został honorowym obywatelem miasta.

Podobnie jest w przypadku innego miasta partnerskiego Pułtuska – francuskiego Montmorency, z którym miasto współpracuje od 2009 r. Jednym z elementów tego porozumienia jest coroczna Pielgrzymka Polonii do Montmorency. Tradycja tych podróży sięga połowy XIX w., a ich celem jest uczczenie pamięci zasłużonych dla kraju Polaków, zmarłych na emigracji i pochowanych na cmentarzu les Champeaux, o którym mówi się, że jest to Panteon polskiej emigracji we Francji.

Co to daje?
Głównym punktem wielu umów partnerskich jest wymiana doświadczeń związanych z tworzeniem i rozwojem określonych, często charakterystycznych dla miast-partnerów gałęzi gospodarki. Kluczową rolę dla wielu miast odgrywa również turystyka. Ważnymi aspektami takiej współpracy międzynarodowej są także kultura i edukacja. Spektakle, koncerty, wystawy organizowane w trakcie np. targów czy wydarzeń kulturalnych pokazujące i przybliżające kulturę i tradycje danego miasta i regionu są cennym, niepowtarzalnym i często jedynym źródłem informacji o jakimś miejscu. O ile przyjmiemy, że obcokrajowcy znają Warszawę, Kraków, słyszeli o Gdańsku to już niekoniecznie wiedzą, gdzie leży i co ma do zaoferowanie np. Serock. Aby dać się poznać w Europie Serock prowadzi współpracę z aż trzema europejskimi partnerami: od siedemnastu lat z włoskim miastem Celleno i czeskim miastem Lanškroun, a także od 1999 r. z  rejonem Ignalina na Litwie. Wszystkie zawarte porozumienia akcentują wymianę doświadczeń z zakresu działania jst, kultury i sportu, turystyki, promocji miejsc, a także ochrony środowiska, produkcji rolnej, przetwórstwa rolno-spożywczego oraz opieki zdrowotnej.

Najlepszymi ambasadorami miast są oczywiście ich mieszkańcy. Dlatego tak ważnym elementem umów o partnerstwie są tzw. wymiany. Dzieci, młodzież, a i nierzadko dorośli mają szanse odwiedzać miasta partnerskie, gdzie nie tylko poznają jego uroki, w tym język, ale też prezentują swoje małe ojczyzny. Nie można zapomnieć o społecznej roli takich wypraw. Jej uczestnicy przełamują stereotypy, uczą i sami są uczeni tolerancji. Serock w swojej współpracy również stawia na tego typu aktywność. Uczniowie szkół z terenu gminy mają okazję poznawać tradycje i współczesność naszych miast bliźniaczych, ale też niejako budować nasz wizerunek w oczach europejskich sąsiadów.

Wielu na Mazowszu współpracuje
Gmina Góra Kalwaria współpracę z ukraińskim miastem Vorzel (położonym w obwodzie kijowskim). Niejako ojcem tego porozumienia był ambasadora Ukrainy w Polsce – Aleksander Motsyk, który zaprosił przedstawicieli miasta Vorzel do Góry Kalwarii. W podpisanej umowie oba samorządy deklarują wzajemne kontakty i współpracę w obszarze kultury, sztuki, sportu i turystyki oraz edukacji, ochrony zdrowia, ale też rolnictwa, ekologii i przemysłu.

Inny przykład to podwarszawskie Leszno, które od ponad dwóch lat współpracuje z włoską gminą Castelnuovo Parano. W liście Intencyjnym podpisanym w języku włoskim oraz polskim, gminy zobowiązały się stworzyć odpowiednie warunki do podjęcia współpracy kulturalnej, gospodarczej, ale też we efektywny sposób prowadzić działania, które ułatwiają włoskim o polskim przedsiębiorcom kontakty handlowe. W ramach tego partnerstwa, organizowane są m.in. wyjazdy przedstawicieli samorządu, uczniów, nauczycieli, sportowców, przedsiębiorców, ale też organizacji pozarządowych.

Gmina Pomiechówek już od siedemnastu lat utrzymuje bliskie kontakty z położoną ok. 100 km od Rzymu – włoską gminą Antrodoco. Pierwsze lata partnerstwa opierały się na wymianach przedstawicieli różnych grup społecznych i zawodowych. Dziś w Pomiechówku stawiają na wymianę młodzieży.

JaN

j.nalewajk@mazowszanie.eu 8-6-2015
Komunikat

Brak komentarzy dla tego wpisu

Fotogaleria

Strona używa cookie

Zamknij

Original text