Województwo mazowieckie

Marzec – kiepski czas dla alergików
ikonka - drukuj drukuj
  • ikonka 9 marzec-15 kwiecień 2015
ilustracja

Pora, kiedy po zimowej aurze przychodzi ciepły powiew wiatru, kwitną drzewa, trawy i kwiaty, to cieżki czas dla alergików. W marcu zaczyna się pylenie o największym steżeniu. Czym jest alegia, jakie sa jej objawy i jak zmniejszać uciążliwe i często trwające kilka miesięcy dolegliwości?

Czym jest alergia?

Alergia, zwana popularnie uczuleniem, występuje wtedy, gdy nasz organizm nie toleruje określonych obcych substancji, tzw. alergenów. Do alergenów zalicza się na przykład pyłki kwiatów, drzew czy trawy oraz krzewów. Podczas zetknięcia z alergenem organizm osoby uczulonej szybko zaczyna się bronić, na przykład przez pojawiający się katar sienny. Nieleczona alergia może doprowadzić do poważnego schorzenia, jakim jest astma.

Objawami alergii są:

  • Alergiczne zapalenie błony śluzowej nosa
  • Alergiczne zapalenie spojówek
  • Atopowe zapalenie skóry
  • Atopowa astma

 

Oznaczmy alergeny!

Diagnoza jest bardzo ważna. Właściwe określenie alergenów pozwala na skuteczne leczenie. Testy alergicznie wykonamy w Ramach Narodowego Funduszu Zdrowia bezpłatnie u lekarza alergologa. W diagnozie pomogą testy skórne. Podczas ich wykonywania skóra jest nakłuwana w kilku miejscach, najczęściej na przedramieniu. Specjalista wprowadza pod skórę niewielką ilość alergenów wraz z histaminą, która u osób niebędących alergikami także wywołuje uczulenie. Po upływie dwudziestu minut w miejscu nakłucia pojawia się bąbel lub zaczerwienienie. Jeśli będzie większy niż w miejscu, w którym wprowadzona została histamina, świadczy to o alergii na badane alergeny.

Odczulanie

Jednym ze sposobów walki z alergią jest odczulanie. Leczenie polega na przyjmowaniu odpowiednich dawek alergenu. W ten sposób organizm uczy się jego tolerancji, przestaje go traktować jak niechcianego gościa, którego musi się pozbyć. W ten sposób przyzwyczaja się do alergenu i w przyszłości nie broni się przed nim. Odczulanie odbywa się z wykorzystaniem tabletek, kropel lub szczepień.

Odczulaniu nie mogą poddawać się osoby z problemami tarczycy – zarówno z nadczynnością, jak i niedoczynnością – a także z gruźlicą oraz RZS. W ich przypadku z pomocą przyjdzie sól fizjologiczna, którą należy przepłukiwać nos, a także spojówki. Można także używać do płukania nozdrzy soli morskiej w aerozolu. Dzięki tak prostemu sposobowi pozbędziemy się zalegających alergenów. Zregenerujemy również wysuszona śluzówkę.

Wspomaganie farmakologiczne

Aktualnie dostępny jest duży wachlarz tabletek oraz syropów łagodzących objawy nietolerancji alergenów. Niektóre są dostępne bez recepty. Głównymi substancjami czynnymi w tych preparatach są: cetyryzyna (zalecana w stosowaniu w przewlekłym alergicznym zapaleniu błony śluzowej nosa, w sezonowym alergicznym zapaleniu błony śluzowej nosa oraz alergicznym zapaleniu spojówek) lub loratadyna (wskazana przy alergicznym nieżycie nosa objawiającym się kichaniem, obrzękiem błony śluzowej nosa, wyciekiem wodnistej wydzieliny i podrażnieniu spojówek).

Co pyli w marcu?

Marzec to okres, w którym pylenie ma wysokie stężenie. Kwitną wówczas olcha, leszczyna, cis, topola oraz wierzba.

Olcha – objawy pojawiają się z dnia na dzień: nieżyt nosa w postaci wodnistego kataru, swędzenie, uciążliwe kichanie oraz zatkany nos. Olcha zaczyna pylić już w styczniu, jednak do największego stężenia dochodzi w marcu. Wyższa wiosenna temperatura powoduje wysokie stężenie.

Leszczyna – pyli już w styczniu lub na początku lutego, największe stężenie osiąga w marcu. Objawy to katar oraz podrażnione i swędzące oczy.

Cis – kwitnie w drugiej połowie marca. Jego pyłki produkują alkaloidy, co wpływa drażniąco na gardło i krtań.

Topola – pylenie rozpoczyna w lutym, jednak najwyższe stężenie odnotowuje się pod koniec marca. Na przełomie marca i kwietnia pylenie jest intensywniejsze, ponieważ w tym czasie pylą męskie odmiany tej rośliny, natomiast w okresie kwiecień–maj, kiedy pylą odmiany żeńskie, stężenie pyłków jest mniejsze.

Wierzba – pylenie rozpoczyna się w drugiej połowie marca i trwa do końca kwietnia.

 

Ciepła i krótka zima sprzyja szybszemu pyleniu. Warto wspomóc organizm za pomocą odczuleń lub farmakologii. Po spacerze pamiętajmy o umyciu twarzy i rąk, a nawet kąpieli całego ciała. Pyłki nie tylko są przez nas wdychane, ale także osadzają się na zewnętrznych częściach organizmu. Kąpiel zmyje je wszystkie, a płukanie nozdrzy i spojówek ukoi wysuszoną śluzówkę.

Izabela Wieczorkowska 

Anna Kapuścińska 10-3-2015
Komunikat

Brak komentarzy dla tego wpisu

Fotogaleria

Strona używa cookie

Zamknij

Original text