Województwo mazowieckie

Książka (bez)użyteczna?
ikonka - drukuj drukuj
  • ikonka 17-31 marzec 2015
ilustracja

Czy możemy coś poradzić na to by młodzi zaczęli czytać książki? Jest na to sposób. Wystarczy zaszczepić w młodych miłość do nich, a to nie jest trudne. Trudne są tylko początki, dlatego ważne jest, byśmy od jak najmłodszych lat, wpajali udowadniali naszym dzieciom, że czytelnictwo to naprawdę fajny sposób, na spędzanie wolnego czasu. Fajny i bardzo pożyteczny.

Dobra książka wciąga jak magnes. Przy dobrej książce jesteś w stanie przesiedzieć noc, mimo tego, że rano idziesz do pracy. Przy dobrej książce tracisz poczucie czasu. Dobrą książkę chłoniesz słowo po słowie, kartka po kartce i żałujesz, gdy dojdziesz do ostatniej strony. Dlaczego więc młodzi dziś nie czytają? Dlaczego wybierają telewizję i internet? Dlaczego należy ich zmuszać, żeby zasiedli do książek? Wreszcie, co możemy zrobić, żeby zaszczepić w nich pasję do czytelnictwa?

   Przecież z czytania książek wynika naprawdę wiele dobrego. Zacznę może od najbardziej oczywistych jej zalet. Dzięki czytaniu rozwija się nasze słownictwo i poprawia pamięć. Dlaczego? Czytając napotykamy się na wyrażenia, które na co dzień są nam obce, które może gdzieś słyszeliśmy, ale nie były dla nas do końca zrozumiałe. Czytając takie słowo, poznajemy jego znaczenie i zapisujemy je w naszej pamięci. Kto wie, kiedy i w jakich okolicznościach może okazać się przydatne. Kiedy czytamy ćwiczymy też swoją pamięć, a ponieważ zmuszamy swój mózg do pracy, utrwalają się w niej prawidłowe formy wyrazów. Ćwiczymy ortografię, bez przykrego wpajania sobie jej reguł.

  Kolejna oczywista zaleta, to możliwość kreowania swojego świata. Rozwijanie wyobraźni to coś, co podczas czytania dzieje się samoistnie, niezależnie od nas. Kiedy skupiamy się na tym, co czytamy, nagle zamiast liter zaczynamy widzieć świat, który opisany jest w książce. Tworzymy go na własny sposób, właściwy tylko dla nas samych. Czasami utożsamiamy się z bohaterami, dzieląc ich emocje. Świat opisany w książce staje się naszą odskocznią od rzeczywistości, do której możemy uciec, kiedy mamy na to ochotę. Czasem korzystamy z doświadczeń bohaterów książek, wnosząc je w życie, choć nie zawsze mamy tego świadomość.

  Jak więc zaszczepić w dziecku miłość do czytania, kiedy na świecie tak drastycznie spada zainteresowanie książką? Przede wszystkim próbować. Wiadomo, że nikt nie rodzi się od razu z umiejętnością czytania. Dlatego to rodzic, zamiast kupować kolejne autko lub lalkę, powinien zainwestować w książeczkę. Dziecko wcale nie musi jeszcze rozumieć tego, co mu się czyta, ale samo zainteresowanie tym, że mówimy mu, co jest na obrazku i opowiadamy historyjkę jest na początku przygody z książką, bardzo ważne. Zamiast wieczorem puszczać dobranockę, poczytaj maluchowi bajkę, a w zamian obiecaj, że jeśli posłucha, bajkę telewizyjną zobaczy rano. Zachęcaj dziecko, by opowiadało ci czego nauczyło się z opowiadania, co zapamiętało, oraz co mu się w książeczce najbardziej podobało. Wówczas na pewno wzbudzisz jego ciekawość książką. Problem z brakiem zainteresowania czytelnictwem rośnie razem z dzieckiem, które często w miejsce książki wybiera komputer. Jak zachęcić starsze dziecko do czytania? Może nie będzie to łatwe, ale zawsze do wykonania. Opowiedz dziecku, jakie korzyści płyną z czytania, przytocz tytuły ciekawszych książek i spróbuj wybrać z nim taką, która je zainteresuje. Wiadomo, że nastolatek lubi się buntować i robić rodzicom na przekór, jednak jeśli będziemy drążyć ten temat, podkreślać jaki wspaniały może być świat, o którym opowiada książka, to jest szansa, że wyrośnie z niego czytelnik. Kto wie, być może dzięki temu, że pobudziliśmy miłość do czytania w swoim dziecku, będziemy w przyszłości mieli okazję widzieć, jak ono, z taką samą zawziętością wpaja tę miłość kolejnemu pokoleniu.

Daniel Reczko

 

Daniel Reczko 17-3-2015
Komunikat

Brak komentarzy dla tego wpisu

Fotogaleria

Strona używa cookie

Zamknij

Original text