Województwo mazowieckie

Gmina Czosnów walczy o miejsca dla przedszkolaków
ikonka - drukuj drukuj
  • ikonka 5-31 marzec 2015
ilustracja

Marzec jest dla „młodych” rodziców miesiącem trudnej walki o miejsce w przedszkolu. Już w tym miesiącu bowiem, rozpoczyna się rekrutacja do najmłodszych grup przedszkolnych, mimo, że maluchy rozpoczną nauczanie przedszkolne dopiero we wrześniu. Ze względu na wprowadzenie obowiązku nauczania dla sześciolatków, wiele przedszkoli otwiera drzwi dla coraz to młodszych dzieci. Tak, na ten przykład, jest w Czosnowie.

   Jak co roku, w marcu zaczyna się rekrutacja do przedszkoli. Dla wielu rodziców posłanie dziecka do przedszkola jest niczym gra w ruletkę - nigdy nie można mieć pewności, że się uda. Dodatkowe punkty w ocenie wniosków przyznawane są dzieciom samotnych rodziców, dzieciom z rodzin wielodzietnych, dzieciom nauczycieli, itd. Do rozdysponowania pozostaje ostatecznie niewiele wolnych miejsc. Brak miejsc spowodowany jest tym, że jest za mało publicznych placówek przedszkolnych.

   Co zrobić w sytuacji, jeśli się nie uda i wniosek o przyjęcie dziecka do przedszkola zostanie odrzucony? Zawsze można się odwołać, a jeśli to nie poskutkuje, nie pozostaje już nic innego, jak słono płacić za przedszkole niepubliczne. Wydatek to nie mały, rzędu kilkuset złotych.  W komfortowej sytuacji, dzięki tzw. ustawie przedszkolnej znajdują się rodzice czterolatków, ponieważ od września wszystkie dzieci w tym wieku muszą mieć zagwarantowane miejsce w przedszkolu.    Natomiast od września 2017 roku gminy będą miały obowiązek objęcia edukacją przedszkolną również dzieci trzyletnich. Gmina Czosnów, jako jedna z nielicznych, wyszła naprzeciw potrzebom dzieci i rodziców i już w tym roku miejsca w przedszkolach będą zapewnione także trzylatkom. Czy wobec tego, również tegoroczna rekrutacja do przedszkoli w gminie Czosnów będzie szybka, łatwa i przyjemna? Wiele wskazuje na to, że tego właśnie można się spodziewać.

   Na terenie gminy funkcjonują dwie placówki samorządowe – przedszkola w Kazuniu Nowym i w Kaliszkach, które aktualnie nie dysponują wystarczającą liczbą miejsc. W obu przedszkolach przewidzianych jest tylko niewiele ponad 80 miejsc dla 3 i 4-latków, a zapotrzebowanie w gminie jest o wiele większe. W związku z tym, w najbliższym czasie wójt gminy ma ogłosić otwarty konkurs dla niepublicznych placówek, w wyniku którego wyłoni przedszkola gotowe przejąć obowiązek gminy w zakresie edukacji przedszkolnej. Dotychczas gmina pokrywała 75% kosztów pobytu dziecka w przedszkolu niepublicznym, dla wybranych w konkursie placówek, od września będzie to 100%. Oczywiście pełna kwota dotacji nie może być wyższa niż w przedszkolu publicznym.

   Startujące w konkursie placówki muszą jednak spełnić szereg wymogów. Przed wszystkim muszą realizować podstawę programową wychowania przedszkolnego i zatrudniać nauczycieli posiadających odpowiednie kwalifikacje. Placówki muszą być czynne, tak jak przedszkola publiczne, przynajmniej 10 godzin dziennie. Opłaty za każdą dodatkową godzinę nauki, przekraczającą czas bezpłatnej edukacji (czyli pierwsze 5 godzin), nie mogą wynosić więcej niż 1zł. Warunki rekrutacji do tych placówek muszą być takie, jak do placówek publicznych, czyli oparte na zasadzie powszechnej dostępności. Obostrzeniem objęta jest też liczba dzieci w grupie, która nie będzie mogła przekraczać 25 maluchów. Środki uzyskane z dotacji, placówki będą mogły przeznaczyć wyłącznie na cele działalności przedszkola, nie zaś na pokrycie kosztów jakichkolwiek inwestycji, bądź prowadzenie działalności komercyjnej. Wymagań jest wiele, ale z pewnością znajdą się placówki gotowe je spełnić. Korzyści z zawartego z gminą porozumienia, to gwarancja kompletu przedszkolaków. Uchwała rady gminy jest więc szansą dla prywatnych placówek na stabilizację. Przede wszystkim zaś jest szansą dla dzieci i ich rodziców.

Katarzyna Dobrowolska-Wójcik

Anna Piórkowska 5-3-2015
Komunikat

Brak komentarzy dla tego wpisu

Fotogaleria

Strona używa cookie

Zamknij

Original text