Województwo mazowieckie

E-usługa - internetowy twór światowej gospodarki
ikonka - drukuj drukuj
  • ikonka 20 marzec-30 kwiecień 2015
ilustracja

Życie bez internetu? Masakra! Wydaje się, że szczyt jego popularności osiągnął apogeum. Czy tak jest naprawdę? Czy taka dziedzina gospodarki, jak e-usługi jest w stanie zrewolucjonizować globalny system informatyczny?

Wyobraźmy sobie taką sytuację. Padają serwery na całym świecie. Ludzkość zostaje odcięta od systemów informatycznych na trzy miesiące. Co mamy? Strach, panikę, krach na giełdach? Firmy bankrutują. Banki ogłaszają niewypłacalność. Ludzie masowo wykupują towary, zamieszki na ulicach - totalna apokalipsa. Czy faktycznie taka wizja jest w stanie się sprawdzić? Jak najbardziej tak. Dlaczego? Dobre pytanie. W dzisiejszych czasach internet jest podstawą naszego życia. Tutaj znajdujemy newsy dotyczące światowej polityki, gospodarki, czy życia społecznego, ciekawostki ze świata kultury. Tu słuchamy muzyki, oglądamy filmy, a nawet na jego podstawie wykonujemy ćwiczenia. Ogrom aplikacji internetowych jest wykorzystywany przez różne firmy. A znaczna ich część jest podstawą ich działania. I teraz pozbawcie ich internetu. Oj, nie chcę nawet myśleć. Szacuje się, że z wszelkich dobrodziejstw internetowych korzysta najwięcej osób do dwudziestego piątego roku życia. Ciekawe, że nie podaje się, od którego roku życia zaczyna się już surfowanie.

   Od początków powstania tej zaawansowanej technologii, systemy informatyczne, jak i aplikacje internetowe non stop się rozwijają. Technika tak poszła do przodu, że czasami zdajemy sobie sprawę, że nie nadążamy już za tymi tworami myśli technologicznej. Gdy wydaje się, że w tej dziedzinie nic już nowego nie wymyślą i nie stworzą, to ku naszemu zdumieniu dowiadujemy się, że znowu powstało coś niewyobrażalnego. Doszło już do tego, że właściwie nie musimy wychodzić z domu, żeby załatwić większość podstawowych spraw. A wszystkiemu winne e-usługi.

Co to są te e-usługi?

   Żeby prawidłowo je zobrazować, sięgnąłem po Dziennik Ustaw 2002 Nr 144 poz. 1204. W nim czytamy, że „świadczenie usługi drogą elektroniczną jest to wykonanie usługi świadczonej bez jednoczesnej obecności stron (na odległość), poprzez przekaz danych na indywidualne żądanie usługobiorcy, przesyłanej i otrzymywanej za pomocą urządzeń do elektronicznego przetwarzania, włącznie z kompresją cyfrową i przechowywania danych , która jest w całości nadawana , odbierana lub transmitowana za pomocą sieci telekomunikacyjnej". Czyli generalnie są to usługi, których świadczenie odbywa się za pomocą internetu. Jest zautomatyzowane i zdalne, w którym człowiek nie bierze udziału w sposób bezpośredni. Obejmuje usługi świadczone zarówno za pośrednictwem komputera, jak i urządzeń mobilnych oraz telewizji cyfrowej i satelitarnej.

Jakie usługi kwalifikujemy do e-usług?

   Generalnie zaliczamy do nich prawie wszystko. Najpopularniejszą usługą jest na przykład poczta elektroniczna. Poza pocztą są to również:

  • e-bankowość
  • e-ubezpieczenia
  • e-finanse
  • e-rozrywka
  • e-learning
  • systemy płatności PayPal, PayU, eCard
  • e-ogłoszenia
  • e-bilety
  • e-oferty
  • e-ankiety
  • e-rezerwacje
  • e-rekrutacje
  • aukcje internetowe
  • serwisy informacyjne
  • e-booki
  • biblioteki cyfrowe
  • gazety i czasopisma on-line
  • serwisy społecznościowe
  • gry on-line
  • aktualizacje oprogramowania
  • wyszukiwarki i przeglądarki internetowe
  • udostępnianie oprogramowania

   No dobrze, a ktoś powie co nie jest e-usługą? Oj, tego też jest sporo, ale wymienię tylko kilka z nich:

  • usługi nadawcze radiowo-telewizyjne
  • usługi telekomunikacyjne
  • świadczenia następujących usług
    • kurierskich
    • krawieckich
    • restauracyjnych
    • telefonicznych, świadczonych przez internet
    • dostępu do internetu i stron WWW
    • usług telefonicznych w formie wideo
    • usług edukacyjnych świadczonych korespondencyjnie
    • usług reklamowych w gazetach, telewizji
    • usług fizycznych, takich jak naprawa sprzętu komputerowego
    • usług świadczonych przez prawników czy też doradców finansowych poprzez komunikację pocztą elektroniczną i za pomocą forów
    • serwisy i sklepy internetowe, w których zamówienie i obsługa odbywa się elektronicznie
  • oraz dostaw następujących towarów 
    • płyt CD-ROM, dyskietek i innych nośników danych
    • materiałów drukowanych typu książki, czasopisma, gazety
    • kasety magnetofonowe, płyty CD
    • czy też gry na płytach CD-ROM

Wady i zalety

   E-usługi mają swoje zalety, ale i wady. Niewątpliwie jedną z największych zalet jest korzystanie z wyszukiwarki internetowej. Wystarczy wpisać temat, jaki nas interesuje, a internet „wypluwa” nam nieograniczoną ilość informacji. Poprzez wszelkiego rodzaju komunikatory i czaty możemy prowadzić konwersację z ludźmi na całym świecie, a przy tym można zachować anonimowość. Dotyczy to ludzi, którzy mają problemy w nawiązywaniu znajomości osobiście, wstydliwych i skrytych. Choć ta anonimowość w sieci ma dwie strony medalu, gdyż bywa tak, że nie wiemy kto jest po drugiej stronie. Zwłaszcza jest to zagrożeniem dla dzieci. Często słyszymy o ludziach z psychicznymi odchyleniami, którzy poprzez komunikator próbowali nawiązać kontakt z dzieckiem, podając się za jego rówieśnika.

   Osobiście cenię sobie bankowość elektroniczną. Pozwala mi to odejść od standardowej zasady dokonywania przelewów, czyli od stania w kolejce do okienka na poczcie lub w banku. Bez wychodzenia z domu dokonuję wszelkich bieżących opłat, jak również ważnych transakcji finansowych. Na kolejnym miejscu postawię aukcje internetowe. Usługa ta pozwala mi zakupić towary po atrakcyjnej cenie i w dobrej jakości. Wylicytowane ceny są korzystniejsze od tych proponowanych w stacjonarnych sklepach. No i oczywiście rozrywka. Możemy grać on-line, słuchać muzyki, oglądać teledyski, a także brać udział w konkursach.

   Jak wspomniałem wcześniej, e-usługi nie są pozbawione wad. Przede wszystkim wirusy. Największa plaga internetu. Można je otrzymać drogą elektroniczną, zaaplikować do komputera w plikach pobieranych poprzez sieć, czy też wchodząc na zawirusowaną stronę WWW. Często  sam program antywirusowy nie wystarcza. Dodatkowo stosuję do tego celu trzy zapory sieciowe firewall. Jak na razie z pozytywnym skutkiem, choć nie ukrywam, że czasami bywają uciążliwe. No i spam. Bardzo często jesteśmy zarzucani wszelkiego rodzaju reklamami i to bez wyrażenia na to zgody. Na tą dolegliwość proponuję zastosowanie filtra antyspamowego. Częstym procederem, zwłaszcza w serwisach aukcyjnych, są wyłudzenia. Wygrywamy aukcję, dokonujemy przelewu na konto sprzedającego, a towaru nie otrzymujemy. Renomowane serwisy aukcyjne mają w tym celu programy ochrony kupującego, jak na przykład znany serwis Allegro. Jedyna uciążliwość jest taka, że chcąc otrzymać zwrot kasy z Allegro, trochę trzeba się przy tym nachodzić. Ale ruch podobno jest wskazany. Nie można siedzieć non stop przed komputerem, bo to uzależnia i to bardzo.

   Generalnie w Polsce do e-usług nie mamy zbytniego przekonania. Myślimy sobie, że korzystając z e-usług ktoś wykradnie nasze dane osobowe i wciągnie nas w jakieś nielegalne manipulacje finansowe. Boimy się korzystać przede wszystkim z e-bankowości. Na szczęście powoli ludzie przekonują się do tego typu novum i coraz bardziej ufamy usługom oferowanym przez internet.

Tomasz Olszański

t.orzelowski@mazowszanie.eu 18-3-2015

źródło:Dziennik Ustaw 2002 Nr 144 poz. 1204 - http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021441204

Układ graficzny - Tomasz Olszański

Komunikat

Brak komentarzy dla tego wpisu

Fotogaleria

Strona używa cookie

Zamknij

Original text