Województwo mazowieckie

Dzieje się w Maciejowicach
ikonka - drukuj drukuj
  • ikonka 22-30 czerwiec 2015
ilustracja

„Chcemy promować całą naszą gminę…” Nie trzeba wiele innych słów, żeby zrozumieć jaki jest główny cel nowopowstałego stowarzyszenia na ziemi maciejowickiej. Każdy region ma swoją historię, zwyczaje, wyjątkowych ludzi często artystów, społeczników dzięki którym kwitnie życie. Renata Rączka mieszkanka gminy postanowiła powołać stowarzyszenie, aby jak sama mówi odkrywać i promować lokalne talenty.

Czym się zajmujesz prywatnie?

Prywatnie od 8 lat prowadzę własną działalność gospodarczą. Jestem pielęgniarką w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie.

Skąd pomysł na stowarzyszenie?

Byłam radną w gminie Maciejowice w poprzedniej kadencji. Po wyborach powstało pytanie - co dalej. Mieszkańcy ciągle przychodzą ze swoimi sprawami. Wpadłam na pomysł stowarzyszenia, w czasie pracy samorządowej poznałam wielu ciekawych ludzi którzy robią fajne rzeczy i nikt o tym nie wie. Postanowiłam coś zrobić żeby Maciejowice nie kojarzyły się tylko z Bitwą Kościuszkowską.

Do Maciejowic jedziemy zobaczyć…

Wszystko co piękne - nadwiślańska okolica potrafi zachwycić wszystkich. Lokalne, może nie do końca odkryte atrakcje czekają. Przeprawa promowa, kompleks pałacowo parkowy w Podzamczu i wiele innych.

Czego Ci najbardziej brakuje w Maciejowicach?

Brakuje imprez takich małych lokalnych np. pikników jednoczących ludzi. Chcę zachęcić naszą  młodzież do działania,  pokazania się. Marzy mi się stworzenie dla nich takiego miejsca, gdzie przyjdą latem rozpalą ognisko spotkają się posiedzą. Wiem że brakuje czegoś takiego. Chciałabym zorganizować zajęcia plastyczne, fotograficzne dla dzieciaków, zrobić wystawę zaprosić ludzi pochwalić się tym. Chcę organizować wycieczki dla dzieci i młodzieży, takie jednodniowe, gdzie starsza młodzież zajmie się młodszą. Zorganizować zawody sportowe pomysłów wiele tylko funduszy brak.

Jakie jest Wasze dotychczasowe największe osiągnięcie?

Satysfakcja z wyróżnienia w Laurze Marszałka za przygotowany pasztet warzywny. Do rywalizacji na najlepszy produkt 2014 roku wystawiono około 150 producentów indywidualnych i firm. Nasze stowarzyszenie otrzymało wyróżnienie w kategorii producenci indywidualni. Wszyscy na to pracowaliśmy. Takie rzeczy nas jednoczą.

Problemy?

Gorycz to brak współpracy z lokalnym samorządem, początki zawsze są trudne. Urząd Skarbowy ukarał mnie mandatem za to, że nie złożyłam odpowiedniego formularza Nip 8. Nie mogłam wytłumaczyć, że działamy charytatywnie, a ja nie miałam świadomości, że brak dochodu nie zwalnia mnie od skarbówki.

Jak wygląda Wasza współpraca z innymi stowarzyszeniami?

Należymy do mazowieckiej Ligii NGO. Dzięki temu uzyskaliśmy nieocenioną pomoc, obsługę prawną, księgową, przy pomocy tworzymy stronę internetową, uczestniczymy w szkoleniach. Warto należeć do takiej organizacji, podpowiedzą z jakich konkursów skorzystać, jak pisać wnioski, jak pozyskać sponsorów. Możesz porównać, jak pracują inne organizacje, jakie mają problemy i jak sobie radzą.

Życzymy samych sukcesów w działaniu.

 

Radosław Strzaliński

r.strzalinski@mazowszanie.eu 22-6-2015

Więcej informacji o stowarzyszeniu i Maciejowicach na stronie internetowej www.sismaciejowice.ligamazowiecka.pl

Komunikat

Brak komentarzy dla tego wpisu

Fotogaleria

Strona używa cookie

Zamknij

Original text