Województwo mazowieckie

Dwa światy nad potokiem
ikonka - drukuj drukuj
  • ikonka 22 maj-31 sierpień 2015
ilustracja

Jak dwa światy... - takie wrażenie odnoszą radomianie spacerujący nad Potokiem Północnym. Chodzi tutaj o trawniki i zieleń na dwóch brzegach rzeczki. Po jednej stronie znajduje się teren miejski, po drugiej - prywatny.   

Po stronie miejskiej teren jest on zarośnięty, a po stronie prywatnej widać zadbane rośliny i skoszoną trawę, które cieszą oczy przechodniów. Może zmieni się to wraz ze zmianami w Specyfikacji Zamówienia w sprawie opieki nad zielenią miejską. Może koszenie trawy będzie wykonywane wtedy, kiedy trawnik jest zarośnięty i wygląda źle, a nie w odgórnie określonych terminach? Warto także zwrócić uwagę na ogrodzenie II LO od strony Potoku Północnego. Absolwentem tej szkoły był prof. Leszek Kołakowski i choćby z szacunku dla jego osoby należałoby zadbać o walące się i rdzewiejące ogrodzenie.

Smutek wzbudza również widok chaszczy rosnących przed muralem, który radomscy grafficiarze namalowali po śmierci Jana Pawła II na ścianie klubu Arka. To wyjątkowy obraz i w dodatku otoczony szacunkiem, przez co nawet najbardziej zagorzali sprayowcy i wandale, nie ważą go uszkodzić. Pewnie z tego samego powodu nikt nie dotyka rosnących przed nim chwastów. Chaszcze dmuchawców i afrykańskiej trawy ciągną się dalej między ogrodzeniem II Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Konopnickiej a Potokiem Północnym. Trawa sięga kolan, dmuchawce rozsiewają się coraz dalej, a łopiany są coraz wyższe. Z ogrodzenia terenu liceum Konopnickiej sypie się rdza i rozpada jego podmurówka oraz straszą pogięte przęsła. Po drugiej stronie potoku jest całkiem inaczej. Mieści się tam park, którym zarządzają: Wspólnota Mieszkaniowa Osiedla Słonecznego i Aquapark Radom. Koszty pielęgnacji trawników i nasadzeń ponoszą wspólnie. „Z daleka widać angielską wykoszoną trawę, zadbane drzewka i krzewy oraz wypielęgnowane rośliny.

Zielenią zajmuje się bardzo efektywnie prywatna firma „Ogrody”. Jej ekipy przyjeżdżają na każde żądanie zarządców. Był swego czasu nawet pomysł, dyskutowany nawet na forum rady miejskiej, aby zadbaną część ogrodu przejęła gmina. Właściciele jednak nie chcieli się na to zgodzić, argumentując, iż z parku i placów zabaw korzystają wszyscy mieszkańcy, nie tylko lokatorzy Osiedla Słonecznego. Zwolennikiem przejęcia był ówczesny wiceprezydent, Igor Marszałkiewicz oraz komisja gospodarki Rady Miasta. Przygotowano nawet projekt uchwały w tej sprawie. Część radnych obawiała się jednak, iż na miasto spadną dodatkowe koszty (wyceniane na 250 tys. złotych rocznie), a Zakład Usług Komunalnych może nie podołać zadaniu. W efekcie uchwały w pełnym zakresie nie przyjęto.

Przez park biegnie pasaż im. prof. Leszka Kołakowskiego. Aż miło wyjść tam na spacer. Pozostaje jednak problem – kto zajmie się pracami ogrodniczymi i pielęgnacją trawy po stronie należącej do miasta? Nie będzie to Miejski Zarząd Dróg i Komunikacji (MZDiK), bo on właśnie rozpoczął koszenie traw znajdujących się w pasach drogowych. Zakład Usług Komunalnych też tego nie zrobi, bo nie leży to w jego gestii.

Instytucją, odpowiedzialną, w której gestii znajduje się za teren, jest zarząd wydziału zarządzania nieruchomościami, jak dowiedzieliśmy się od Dagmary Gac z biura prasowego magistratu. W związku z tym zarząd wydziału zarządzania nieruchomościami, w ramach przeprowadzonego przetargu wybrał tymczasowo firmę „Ogrodnik”, która do lipca ma zajmować się utrzymaniem i pielęgnacją tego terenu. Jest to jak najbardziej uzasadnione, gdyż firma ta wspaniale zajmuje się prywatną częścią tego terenu należącą do osiedla Słonecznego. Firma ma wykonać do lipca dwa koszenia trawy i inne prace, a w czerwcu zostanie ogłoszony przetarg na stałego opiekuna, który będzie wykonywał prace pielęgnacyjne.

Kamil Sznyrowski 30-5-2015
Komunikat

Brak komentarzy dla tego wpisu

Fotogaleria

Strona używa cookie

Zamknij

Original text