Województwo mazowieckie

Chwiejący się mostek na Potoku Północnym
ikonka - drukuj drukuj
  • ikonka 1-31 marzec 2015
  • ikonka Radom Potok Północny
ilustracja

Mieszkańcy ulic Kolberga, Siennej i Szklanej alarmują, że mostek na Potoku Północnym chwieje się i może się zawalić. Obiekt wymaga szybkiego remontu, w przeciwnym razie może dojść do nieszczęścia. Najbardziej wystraszeni sytuacją są mieszkańcy osiedla Nad Potokiem. 

 

Popularna w okolicy droga

Mieszkańcy ulic Kolberga, Siennej i Szklanej boją się chodzić przez stary, pordzewiały i zniszczony przez lata użytkowania mostek na Potoku Północnym. Obiekt nie leży w bardzo ruchliwej części miasta, ale wśród okolicznych mieszkańców cieszy się dużą popularnością. Codziennie wiele osób pokonuje go w drodze do szkoły, pracy czy na zakupy. Tędy prowadzi także droga do centrum miasta, czyli w stronę ulicy Żeromskiego. Wiele osób z osiedla Nad Potokiem przechodzi tędy ze swoimi dziećmi, które uczą się w pobliskiej Szkole Podstawowej nr 33 im. Kawalerów Orderu Uśmiechu mieszczącej się przy ulicy Kolberga. Dla wielu uczniów przez mostek prowadzi najkrótsza droga do szkoły. To również popularna droga wśród wiernych podążających do kaplicy przy ulicy Siennej.

 

Do naprawy

Nawierzchnia mostku jest wykonana z płyt stalowych, które w okresie zimowym często pokrywają się gołoledzią, przez co jest on śliski i niebezpieczny. Płyty w efekcie użytkowania pordzewiały, a ich krawędzie mają ostre postrzępione brzegi. Zardzewiałe krawędzie blach odstają ponad powierzchnię mostku i stanowią zagrożenie dla przechodniów. O takie ostre krawędzie można pokaleczyć nogi lub porozcinać buty. Kto wtedy poniesie konsekwencje zaniedbań?

 

Kto jest odpowiedzialny?

Jak do tej pory nie wiadomo, kto i kiedy zajmie się remontem mostku lub jego wymianą. Mieszkańcy skarżą się, że oprócz nich nikt się tym nie interesuje. Do niedawna droga prowadząca do mostku ginęła w błocie, dopóki jeden z mieszkańców nie przywiózł ziemi i jej nie wyrównał, aby przechodnie w nim nie brodzili. Okoliczny mieszkańcy zastanawiają się jednak, czy może właśnie takie działania nie spowodowały, że właściciele mostku oczekują podobnych inicjatyw w sprawie jego naprawy.  

 

Nie ma na co czekać!

Sprawa jest pilna. Stan techniczny obiektu ciągle się pogarsza, a chętnych do rozwiązania problemu nie ma. Mieszkańcy nie wiedzą, co robić dalej, czy może nie poprosić telewizji i nie nagłośnić problemu, aby wreszcie ktoś się nim zajął. Chcieliby, aby wraz z remontem lub wymianą mostku zapewniono wygodne i utwardzone dojście do niego.  Są nawet skłonni zorganizować zbiórkę  funduszy na zakup potrzebnych materiałów. Nikt jednak się nie pojawił i nie podjął rozmowy. Ludzie są rozżaleni obojętnością i coraz bardziej zdenerwowani. Uważają, że ich okolica jest lekceważona przez włodarzy miasta. Zastanawiają się także nad pikietą przed Urzędem Miasta.                      

Kamil Sznyrowski

 

Anna Kapuścińska 2-3-2015
ikonka jak dojechać
  • ikonka Radom Potok Północny
Komunikat

Brak komentarzy dla tego wpisu

Fotogaleria

Strona używa cookie

Zamknij

Original text