Województwo mazowieckie

Arsenał broni w Kozienicach
ikonka - drukuj drukuj
  • ikonka 13 maj 2015
ilustracja

Nielegalne strzały

Policjanci otrzymali informację od jednego z myśliwych, że na terenie gminy Kozienice, w pobliżu wyrobiska piachu, nieznany mężczyzna strzela z broni palnej, którą prawdopodobnie posiada nielegalnie. Wysłany na miejsce patrol natknął się w okolicy na mężczyznę jadącego rowerem, który na widok zbliżającego się radiowozu gwałtownie zjechał z głównej drogi w stronę pobliskich zabudowań. Kiedy na jednej posesji policjanci zauważyli poszukiwanego mężczyznę, obezwładnili go i zatrzymali. Znaleźli przy nim jedną sztukę amunicji. Po zatrzymaniu mężczyzna stwierdził, że jest pasjonatem militariów wybuchowych i pirotechnicznych. Okazało się, że w domu przechowuje znalezione przez siebie pociski moździerzowe i rakietowe oraz broń palną własnej roboty.

Mężczyzna przyznał się również do wysadzenia w 2010 i 2011 roku ambon myśliwskich za pomocą własnoręcznie skonstruowanych i zdalnie detonowanych materiałów wybuchowych. Do jego domu położonego na obrzeżach Kozienic (ul. Zdziczów) natychmiast skierowano zespół pirotechniczny z Komendy Stołecznej Policji oraz ekspertów z Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Głównej Policji (KWP), a także biegłego z laboratorium kryminalistycznego KWP. Po  ewakuacji mieszkańców pobliskich domów przeszukano pomieszczenia gospodarcza. Znaleziono tam pokaźny arsenał broni!

Niezły arsenał

Specjaliści zabezpieczyli na miejscu ok. 200 kg trotylu, 10 pocisków artyleryjskich kalibru 105 mm, granat nasadowy, pocisk wielkokalibrowy, 140 spłonek pobudzających, 256 detonatorów, 339 zapalników,  granaty moździerzowe kalibru 120 mm, 6sześć granatów moździerzowych 82 mm, 5pięć granatów ręcznych, pocisk artyleryjski przeciwpancerny, 2 miny przeciwpiechotne, 14 granatów przeciwpiechotnych, a także dużą ilość substancji chemicznych. 27-latek, który zgromadził te niebezpieczne materiały, usłyszał już siedem zarzutów. Grozi mu do 10 lat więzienia. Chodzi głóownie o nielegalne posiadanie broni i materiałów wybuchowych oraz przetrzymywanie ich w domu mieszkalnym, czym sprowadził niebezpieczeństwo na inwnych jego mieszkańców oraz sąsiadów posesji. Policjanci zabezpieczyli także w domu zatrzymanego komputer i kamerę wideo, aby sprawdzić, czy zatrzymany nie kontaktował się z innymi osobami lub ze światem przestępczym. Jednak do tej pory niczego takiego nie stwierdzono. Jednym z zarzutów jest też niszczenie mienia koła myśliwskiego (dwóch ambon).

Pasjonat broni?

Mężczyzna wyjaśniał posiadanie tak wielkiego arsenału zamiłowaniem do militariów i materiałów wybuchowych, które zatrzymywał wyłącznie na własny użytek, dlatego zgromadził ich tak wiele. Policjanci przesłuchują teraz podejrzanego, aby sprawdzić, czy materiały znalezione w jego domu nie pochodzą z jakiegoś magazynu amunicji z czasów wojny.

Sprawa młodego mieszkańca Kozienic pokazuje, jak jeszcze wiele pamiątek z obu wojen światowych kryje  nasza ziemia i jakie niebezpieczeństwo ze sobą niosą. 

Kamil Sznyrowski 20-5-2015
Komunikat

Brak komentarzy dla tego wpisu

Fotogaleria

Strona używa cookie

Zamknij

Original text