Województwo mazowieckie

Śladami Norwida
ikonka - drukuj drukuj
  • ikonka 8 czerwiec 2015-31 grudzień 2016
ilustracja

Rodzinne ciepło modrzewiowego dworku, kochający uścisk matki, radosny śmiech rodzeństwa, szum drzew w ogrodzie, złociste zboże na polu, zapach kwiatów na łące – czy właśnie takie były wspomnienia Norwida z dzieciństwa?

Tego nie wiemy, ale musiały być dobre, bo poeta często wracał w rodzinne strony – jako młody chłopiec na wakacje do dworu swego wuja, jako artysta do dworku w Rybienku i jako pisarz w swojej twórczości. Dzieciństwo Cypriana Kamila Norwida związane jest z dzisiejszymi powiatami wyszkowskim i wołomińskim.

Wieś Laskowo-Głuchy

Cyprian Kamil Norwid, jedna z najoryginalniejszych i najwszechstronniejszych postaci polskiej kultury, przyszedł na świat jako trzecie dziecko Jana i Ludwiki Norwidów. Urodził się 24 września 1821 r. w dworku należącym do rodziny swojej matki – Ludwiki Zdzieborskiej, we wsi Laskowo-Głuchy w obecnym powiecie wyszkowskim. Jego ojciec – Jan Norwid pochodził z rodziny szlacheckiej (herbu Topór) i pracował jako urzędnik. Natomiast rodzina matki związana była z rodziną Sobieskich. Poeta był dumny ze swoich korzeni, co często podkreślał w swojej twórczości.

Parafia w Dąbrówce

Mały Cyprian został ochrzczony w kościele parafialnym w oddalonej o kilka kilometrów od Głuch – Dąbrówce (w obecnym powiecie wołomińskim). Tam też znajduje się tablica pamiątkowa oraz akt chrztu poety. Także w Dąbrówce, na cmentarzu parafialnym pochowana została jego matka, a do dzisiaj odnaleźć można tam symboliczny nagrobek.

Modrzewiowy dworek

Modrzewiowy dworek, w którym urodził się przyszły wieszcz stoi do dzisiaj. Obecnie jest własnością Karoliny Wajdy, córki reżysera Andrzeja Wajdy i aktorki Beaty Tyszkiewicz i nie jest udostępniany dla zwiedzających. Otoczony jest rozległym parkiem, w którym znajdują się liczne okazy starodrzewu, w tym m.in. klonu srebrzystego.

Parterowy, modrzewiowy dworek z garnkiem wspartym na czterech słupach został wybudowany dla rodziny Zdzieborskich na przełomie XVIII i XIX wieku. W 1818 r. matka Norwida wniosła go wraz z majątkiem Głuchy w posagu i stał się własnością ojca poety – Jana Norwida. Początkowo nieduży, został rozbudowany, gdy na świat przychodziły kolejne dzieci Norwidów – Ludwik, Paulina, Cyprian i Ksawery. Cyprian Kamil Norwid spędził w nim wczesne lata swojego dzieciństwa. 11 kwietnia 1825 r., gdy przyszły poeta miał niespełna cztery lata, Ludwika Norwidowa zmarła, a dzieci trafiły pod opiekę prababki – miecznikowej Hilarii z Buynów Sobieskiej. Ojciec ze względu na obowiązki służbowe nie mógł zająć się wychowaniem swoich potomków.

Dom prababki w Strachówce

75-letnia Wiktoria Hilaria z Buynów Sobieska, wywodząca się z tej samej gałęzi rodu co król Jan III Sobieski zabrała dzieci do oddalonej o 20 km od Głuch – Strachówki. Miejscowość położona jest w obecnym powiecie wołomińskim. Jednak także tam dzieci Norwidów nie zagościły zbyt długo. W 1830 r. prababka zmarła, a ojciec zabrał je do Warszawy. Mimo tego, Cyprian nie zapomniał o swoich korzeniach i często powracał do miejsc ze swojego dzieciństwa.

Pałac w Dębinkach

Śmierć bliskich wpisana była w życiorys wieszcza. Po pięciu latach pobytu z dziećmi w Warszawie, w 1835 r. Jan Norwid umiera, osieracając  swoje latorośle. Po jego śmierci Cyprian często wracał w miejsca, które znał z dziecięcych wspomnień. Wakacje spędzał w Głuchach albo w pałacu w Dębinkach (w dzisiejszym powiecie wyszkowskim) należącym do jego wuja i ojca chrzestnego Ksawerego Dybowskiego. Wraz ze znajomymi młody Norwid często odbywał też wycieczki w te strony.

Pałac w Rybienku

Z postacią Norwida związane jest jeszcze jedno miejsce położone w powiecie wyszkowskim – pałac w Rybienku. W latach 40. XIX w. Rybienkiem rządzili Morzkowscy, a dwór stał się oazą dla warszawskich artystów, wśród których był też początkujący młody Norwid.

Pozostaje w pamięci

Wyszków pamięta o swoim wieszczu. W mieście znajdują się dwa pomniki poety, które przez długie lata były jedynymi pomnikami Norwida w kraju. Zresztą wielu wyszkowian do dziś tak uważa. Jeden z nich znajduje się w parku miejskim im. Karola Ferdynanda Wazy, a drugi przy budynku I Liceum Ogólnokształcącego w Wyszkowie, które nosi imię Norwida. Pomniki projektu Zdzisława Skoczka zostały odsłonięte na początku lat 80. XX wieku.

Biblioteka, liceum, pomniki, osiedle i płaskorzeźba

Pierwsza, znacząca próba upamiętnienia Norwida na ziemi wyszkowskiej miała miejsce w 1977 r. Wtedy to imię Cypriana Kamila Norwida otrzymała miejska biblioteka publiczna w Wyszkowie. Jej ojcem chrzestnym został wybitny znawca twórczości poety prof. Juliusz Wiktor Gomulicki. Pięć lat później, w 1982 r. imię Norwida otrzymało także Liceum Ogólnokształcące, którego dyrektorem był wtedy Józef Bułatowicz. Także w tym roku w parku przy szkole postawiono pierwszy w Wyszkowie, uważany za pierwszy w Polsce pomnik Cypriana Kamila Norwida. Z tego samego roku i tego samego autora (Zdzisława Skoczka) jest znajdująca się na ścianie w auli liceum ogólnokształcącego płaskorzeźba Norwida.

Rok później w 1983 r., w setną rocznicę śmierci poety, w parku miejskim odsłonięto drugi pomnik wieszcza. Powstał on dzięki staraniom Towarzystwa Ziemi Wyszkowskiej, a całemu wydarzeniu towarzyszyła sesja naukowa. Wykład podczas sesji wygłosił oczywiście m.in. prof. Juliusz Wiktor Gomulicki. To także z inicjatywy Towarzystwa Ziemi Wyszkowskiej imię Norwida nosi, położone niedaleko liceum i parku, osiedle bloków mieszkaniowych.

AniKa

a.groszyk@mazowszanie.eu 7-6-2015

Źródła: P. Adler, Po Ziemi Wyszkowskiej. Przewodnik dla turysty i wczasowicza, 2002 r.; www.norwid.art.pl; www.viscobar.cba.pl.

Komunikat

Brak komentarzy dla tego wpisu

Fotogaleria

Strona używa cookie

Zamknij

Original text